Zielony Black&Decker

Black&Decker “zielenieje” (są nawet sugestie zmiany nazwy firmy na Green&Decker ;-))- w ofercie producenta znajdują się trzy proekologiczne nowości. Są na tyle praktyczne, że warto wiedzieć o ich istnieniu – posiadanie któregokolwiek z nowych produktów oznacza korzyść dla środowiska naturalnego z bezpośrednim wpływem ochronnym na zawartość portfela użytkownika

Przyjazne środowisku nowości Black&Decker to:

1. System monitorujący bieżące zużycie energii i wyświetlający wskazania na czytelnym monitorze. Minuta po minucie można śledzić, jak kształtował się pobór energii, i ocenić, który z domowników przoduje w marnotrawstwie prądu i pieniędzy. Rzecz to na pewno bardzo dobra – pod warunkiem, że wskazania detektora ruszą sumienie użytkownika i sprowokują do przemyśleń nad tym, jak zacząć oszczędzać na własnym podwórku. Instalowanie monitoringu zużycia energii tylko dla szpanu mija się z celem.

2. Detektor wykrywający miejsca “przecieków”, poprzez które ucieka cenne ciepło z mieszkania czy domu. Wystarczy tylko przejść się z urządzeniem po pomieszczeniach , a jeśli czujniki urządzenia wykryją zmiany w temperaturze powietrza, poinformują o tym zapaleniem którejś z diod: czerwonej, gdy będzie za ciepło, niebieskiej, gdy trafi się na strumień zimnego podmuchu. Dzięki temu detektorowi szybko można wyłapać newralgiczne punkty mieszkania, z powodu których marzną nam nogi lub ciągnie po nerkach. Zazwyczaj są to nieszczelności przy oknach i drzwiach, ale trafiają się i szpary w podłogach lub w ścianach.

3. System automatycznego załączania i wyłączania światła wokół posesji  lub w pomieszczeniu – uaktywniają go czujniki ruchu, zasilany jest trzema bateriami AA, posiada wmontowany timer, którym można nastawić czas świecenia lampy na 1, 5, 15 lub 30 minut, i bardzo długo może pracować na jednym komplecie baterii.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter