Zasil iPoda biciem serca

O serce warto dbać – nie tylko ze względów zdrowotnych. Każde drgnienie najważniejszej pompy naszego ciała może bowiem zostać wykorzystane do ładowania baterii elektronicznych gadżetów, których używamy na co dzień.

Bijące serce i przepływ krwi w naczyniach wywołują drgania, które można przekształcić w energię elektryczną. To kolejny przykład na wykorzystanie zjawiska piezoelektryczności, który w niedalekiej przyszłości może stać się patentem powszechnego użytku i odesłać tradycyjne baterie do lamusa.

Naukowcy z Georgia Institute of Technology wymyślili nowy rodzaj nanogeneratorów, zdolnych do wyłapania najdelikatniejszych nawet drgań wytwarzanych przez ludzkie ciało i zamiany energii ruchu w prąd. Technologia wynalazku oparta jest na tlenku cynku. Pisałam już o tym pomyśle jakiś czas temu – od tamtej pory skonkretyzowaniu uległy możliwości zastosowania patentu. Szczególnie przydałby się armii; szczególnie tam, gdzie daleko do jakiejkolwiek bazy, w której można by naładować tradycyjne baterie. Tyle pomysły naukowców.

Jeśli wynalazek miałby przynosić korzyści jedynie tam, gdzie panuje dryl militarny, to nieumundurowana część populacji mogłaby czuć się poszkodowana – w cywilu energiotwórcze skoki ciśnienia zdarzają się pewnie nie mniej często, co wojskowym. A biorąc pod uwagę nieruchawy tryb życia, jaki prowadzi wielu ludzi, korzystanie z nanogeneratorów wyszłoby tylko na zdrowie, bo wymuszałoby ruch, który przyspiesza tętno.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter