Wielka pupa na wodę

Zbiorniki na deszczówkę mogą przyjmować zaskakujące, zgoła, kształty. Np. jak ten ze zdjęcia. Pomieścić może 215 litrów przefiltrowanej deszczówki i z założenia jest pojemnikiem do użycia na zewnątrz domu. Woda zgromadzona w nim może posłużyć np. do mycia rąk, ubrudzonych podczas prac w ogrodzie albo umorusanych czyszczeniem grilla. Wystarczy tylko odkręcić kranik, umieszczony w przyciągających wzrok załamaniach i dostęp do wody gotowy.
Felerem zbiornika jest to, iż wykonano go z dość grubego plastiku. A plastik do materiałów ekologicznych na pewno nie należy. Znacznie ciekawszym (wizualnie) rozwiązaniem, i na pewno bardziej ekologicznym, byłoby wykonanie takiego pojemnika ze szkła.
Gdyby nieco jeszcze zaokrąglić tu i ówdzie to i owo, zbiornik mógłby stać się swoistą “perełką” wśród ogrodowych gadżetów… ;-)


Zdecydowanie wodę deszczową warto magazynować i wykorzystywać, zamiast puszczać ją prosto do kanalizacji deszczowej…
Tak, i pewnie czyniłoby tak więcej osób, gdyby w sklepach pojawiły się atrakcyjne pojemniki, np. podobne do modelu powyżej :-).
Ze szkła to kiepski pomysł glony by się zalęgły samoistnie, w plastiku się znowu zagrzewa i tak źle i tak nie dobrze.
A gdzie tradycyjne beczki na ogórki stawiane obok budynków pod rynną ;)
@icelander: Całkiem słuszna uwaga :-).
@Jacek: beczki na wodę są urocze, ale nie każdy gustuje w stylu retro. Myślę, że designerzy przyjęli zasadę, że “podrasować” można wszystko – nawet znane od wieków zbiorniki na deszczówkę.