Wiatraczek osobisty

Solary stają się powoli coraz częściej spotykanym elementem ułatwiającym nam, ludziom, życie. Zastosowanie baterii słonecznych do absorbowania energii słonecznej i zamianę jej w prąd elektryczny lub w ciepło do ogrzewania wody lub powietrza już nie dziwi.
Pewnym zaskoczeniem może być jednak zastosowanie energii słonecznej do napędzania mini wiatraczka. Jednak nie takiego, którego umieszcza się np. na biurku, ale takiego, który może być przymocowany np. do kapelusza słomkowego lub czapki dżokejki. Wiatraczek ze zdjęcia jest zasilany energią słońca – czyli idealnie będzie się spisywać np. na plaży lub podczas wędrówki po słonecznej stronie stoku górskiego.
Koniec z erą wachlarzy – niech odchodzą do lamusa! Nowoczesne urządzenia do chłodzenia czoła to osobiste wiatraczki. Kosztują niewiele, bo tylko 10$ i są dostępne na stronie Gadget.brando.
Ciekawe tylko, z jaką siłą dmucha ten interesujący gadżet? Żeby się przypadkiem nie okazało, że komuś wiatr wieje zawsze w oczy…


Czy można to kupić w Polsce? Cena jest bardzo przystępna :)
Znalazłam coś podobnego tutaj: http://www.fengshui....
i tutaj:
http://csc.aplus.pl/...
Ceny już nieco mniej przystępne…
Zauważ proszę, że tutaj cena jest za samo urządzenie, które można zamontować do dowolnej własnej czapeczki, a w tamtych sklepać to wiatraczki czapki (zintegrowane niestety)
Racja :-).
tylko czy przy dużych temperaturach nie będzie to potęgować ciepła??
Cos takiego (czapkę z wbudowanym wiatraczkiem, napędzanym przez ogniwo słoneczne) moja mama przywiozła z wycieczki z Izraela jakieś 10 lat temu… Nie było pewnie tak tanie, ale chyba lepiej wykonane i bardziej ekologiczne (czapka z jakiegoś rodzaju cieniutkiej wikliny) . Do dziś ojciec na działce w niej wypoczywa.