“Konik, z drzewa koń na biegunach (…). Każdy powinien go mieć” – śpiewała Urszula. I miała całkowitą rację – szczególnie teraz, gdy pojawił się ROCCO – model, w którym niespożyta wręcz energia kinetyczna, którą każdego dnia kipią dzieci, może być przekształcona w prąd elektryczny. I zmagazynowana w strukturach, które w domyśle powinny być uszami konika i jednocześnie uchwytami dla dziecka. W rzeczywistości zaś są czymś zupełnie innym.
zabawka
Eko-Mikołaj dla milusińskich
Co roku eko-myślący rodzice i reszta rodziny głowią się nad eko-prezentami nie tylko dla małych ekologów, ale i dla niszczycieli, budowniczych i kreatorów wszelkiej maści, mających lat od zero z przecinkiem (bardziej zrozumiale napiszę, że chodzi o wiek liczony w miesiącach) do … – górna granica dla użytkowników zabawek jest równie nieokreślona jak punkt początku świata. Grunt, by zabawki były przyjazne dziecku i środowisku.
Jeszcze kilka lat temu graniczyło niemal z cudem trafienie tego typu gadżetu w Internecie; o tradycyjnych sklepach nie wspomnę. Z roku na rok jest jednak coraz lepiej: asortyment bogatszy, a i ceny powoli zaczynają normalnieć.
Oto kilka propozycji na eko-prezent dla milusińskich wyszperanych na zagranicznych stronach w sieci.
Zdalnie sterowany robot ze śmieci
19-latek z Wietnamu skonstruował poruszającego się robota – z papierowych i plastikowych śmieci oraz fragmentów zabawek. Robot jest zdalnie sterowany – dżojstik również pochodzi z odzysku.
Kombajn eko-edukacyjny i energiotwórczy
Ta mała zabawka, przypominająca wyglądem starą kasę sklepową, jest prawdziwym kombajnem edukacyjnym, dzięki któremu każde dziecko może przekonać się, że z surowców odnawialnych można wytworzyć energię. Mało tego: maluch może stać się prawdziwym szefem: dyrektorem zarządzającym własną fabryką energii.

