TED – brzmi poczciwie. I to wszystko, co TED ma w sobie dobrodusznego (jedynie nazwę). Oficjalnie zaś jest to urządzenie bezlitosne – szpiegujące każdy kanał używania energii. Wykryje wycieki energetyczne i marnotrawstwo. Jest jak programowalny cerber: strzeże pieniędzy i pomaga oszczędzać energię. Z dokładnością do 2%. Myślicie, że to tylko kolejny miernik zużycia energii?

