Recykling ma to do siebie, że przy odrobinie fantazji można nie tylko zrobić coś z niczego, ale i wystarać się o rzecz absolutnie odlotową – w dosłownym znaczeniu. Co powiecie na stół zrobiony z ogona samolotu?
Recykling ma to do siebie, że przy odrobinie fantazji można nie tylko zrobić coś z niczego, ale i wystarać się o rzecz absolutnie odlotową – w dosłownym znaczeniu. Co powiecie na stół zrobiony z ogona samolotu?