Temat silników magnetycznych był poruszany na łamach Gadżetomanii nie jeden raz. Nie ma się co dziwić, ponieważ wizja własnego i taniego w budowie urządzenia FED (free energy device) może przyczynić się do olbrzymiej redukcji kosztów energii elektrycznej.
silnik
Silnik magnetyczny – prezentacja na uniwersytecie w Holandii (2xwideo)
Delft University of Technology w Holabndii był miejscem prezentacji pracującego silnika magnetycznego. Urządzenie pokazywał jego twórca, Muammer Yildiz z Turcji.
Prezentacja silnika wywołała spore emocje – w tym niedowierzanie, że urządzenie pracuje bez wspomagania ukrytej gdzieś w jego wnętrzu baterii. Jak się jednak okazało, na przekonanie niedowiarków znalazł się prosty sposób.
Zobaczcie poniżej film z pokazu.
Nowy projekt ekologicznego jachtu o nazwie Orcageno
Studio Design Pharos Marine przedstawiło najnowszy projekt ekologicznego jachtu o napędzie hybrydowym, w którego skład wchodzi wodór, silnik diesla i energia elektryczna.
Elektryczny superbike Mavizen TTX02- ekologia z drapieżną nutą
Maszyna, którą widzicie na zdjęciu jest efektem połączenia silnika elektrycznego z dużą mocą i wydajnością zapewniającą sporą dawkę adrenaliny w czasie jazdy agresywnym jednośladem. Oto elektryczny superbike Mavizen TTX02.
Bateria z cebuli czyli TOP 10 darmowej energii- zrób to sam! (wideo)
Witamy w odcinku pod tytułem “Zrób to sam”. Dzisiaj pozasilamy troszkę iPod’a przy pomocy cebuli, obejrzymy samochód na powietrze i kilka innych ciekawych wynalazków.
Niesamowite Eko-bryki TOP 5
Jakiś czas temu pojawiła się moda na ekologiczne pojazdy, które nie zatruwają spalinami, a przy tym są oszczędne. Na początku ich zdecydowanym minusem był design, często toporny i nijaki. Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do nowości na rynku hybrydowych pojazdów i trudno nas zadziwić. A co powiedzie na zwariowanych eko-tunerów i ich pozytywnie zakręcone wynalazki?
Wojskowy samolot krążył 23 godziny- utrzymał go wodór (wideo)
Żelazny Tygrys. Tak się nazywa bohater, który zdołał utrzymać się w powietrzu
przez 23 godziny i 17 minut. Uspokajam, że życie ludzkie było w pełni bezpieczne.
Tygrys jest bowiem samolotem zdalnie sterowanym.
Superoszczędny VW
Fani aut marki VW mają dwa wyjścia: albo określić projekt nazwany roboczo L1 mianem kolejnego konceptu, który nigdy nie wyjedzie na drogi; albo wpaść w zachwyt nad nowatorskim rozwiązaniem ułożenia siedzisk dla kierowcy i pasażera.
Wszystkich zaś, którzy czytają ten wpis powinna zelektryzować informacja, że L1 zużywa ok. 1,20 litra paliwa na 100 km.
Testy autobusu z napędem hybrydowym
Miejski Zakład Komunikacji w Ostrowie Wielkopolskim testuje kolejny autobus o alternatywnym źródle napędu. To autobus miejski Solaris z napędem hybrydowym. Oprócz niego po ostrowskich ulicach jeździ autobus napędzany skroplonym gazem ziemnym LNG.
Przegubowy o długości 18 metrów, który na pokład będzie mógł zabrać ponad 140 pasażerów. Dane techniczne:
“On latawcem białym na … szosie”
Parafrazując słowa starej piosenki, śpiewanej przez zespół Wawele, przedstawiam wam dziś jeden z najdziwniejszych pomysłów na napędzanie samochodu. Wprawdzie temat pojawił się w sieci jeszcze pod koniec zeszłego roku, ale warto go odgrzebać, ponieważ pomysł jest dziwny; prawie dziwaczny. Ktoś tak nieźle bujał w obłokach, że wymyślił latawiec do czterech (trzech) kółek.
Green Wheel – pomysł na rower dla leniwych i czyściochów
Niedziela jest z założenia dniem lenistwa. Hołdując tej zasadzie, przeczytajcie sobie, jak możecie posiadany rower zamienić w pojazd, na którym nie tylko nie będziecie musieli wyciskać siódmych potów, ale i dojedziecie nim do pracy, a do biura wejdziecie bez zroszonego czoła i w koszuli nieprzesiąkniętej osobistą wilgocią. Chyba, że do pracy macie ponad 40 km w jedną stronę. To trzeba będzie trochę popedałować.
Prąd spod kół samochodów
Konserwatywni Brytyjczycy wykazują wielką kreatywność, jeśli chodzi o znajdowanie rozwiązań, które przynosiłyby niezły zysk jak najmniejszym nakładem środków i energii. Tym razem wpadli na pomysł, by energia wytwarzana przez samochód podskakujący na nierównościach szosy (co najczęściej trafia się na drodze albo dziurawej, albo przeciętej progiem spowalniającym) i naciskający oponami o powierzchnię jezdni pozwoliła na zasilenie prądem miejskich sygnalizacji świetlnych.
Jak?
Inkubator z recyklingu
Inżynierowie z Center for Integration of Medicine and Innovative Technology (CIMIT) and Design That Matters opracowali prototyp inkubatora dla oddziałów neonatologicznych, który złożono z dawnych części samochodowych i motocyklowych. Noworodki dostana być może więcej szans na przeżycie, ponieważ na takie inkubatory, nieporównywalnie tańsze od modeli wprost z fabryki, będzie sobie mogło pozwolić więcej szpitali. Sztuka ma kosztować ok. 1000$; pierwsze egzemplarze seryjne już ponoć za półtora roku.

