No, właśnie, co zamiast tradycyjnego papieru? Bo skoro piszemy o ekologii, trąbimy o wyrębie lasów (nie tylko tropikalnych), nawołujemy do zabierania makulatury, traktując ją nie jak śmieci, ale coraz cenniejszy surowiec wtórny, to powinny istnieć rozwiązania, które zapewnią ludzkości papier (którego – pomimo komputeryzacji życia- zużywamy coraz wiecej; i coraz więcej marnotrawimy, niestety).
A papier, jako nieco inna forma strukturalna włókien roslinnych, może powstawać z przeróżnych surowców.

