90% mniej wody i o 30% niższe rachunki za energię zużytą do czyszczenia odzieży; oraz (to już szacunki dla samych tylko Stanów Zjednoczonych): mniej o 1,2 miliarda ton zużytej wody rocznie i niższa emisja CO2 o tyle, o ile mniej tego gazu powędrowałoby do atmosfery, gdyby z dróg wycofać ok. 5 milionów samochodów – tak w skrócie przedstawia się bilans zysków (bo strat nie ma żadnych) dla nowej pralki, którą w przyszłym roku ma zamiar wypuścić na rynek brytyjska firma Xeros Ltd.
Tajemnica skutecznego prania prawie na sucho tkwi w niewielkich nylonowych kuleczkach.

