W Polsce nadal mamy tabor kolejowy, który jest wspomnieniem minionej epoki, a tymczasem w Arizonie myślą o pociągu zasilanym jedynie energią słoneczną. A że w Arizonie słońce świeci nieźle, napowietrzne panele słoneczne ulokowane nad torami kolejowymi mogłyby dostarczyć energii więcej niż potrzeba, by solarny pociąg jeździł. I to z przyzwoitą prędkością, bo ok. 350 km/h. Wg planów – już za 9 lat.

