Dziś, dla odmiany, po propozycji skromnego lokum na arktyczne mrozy, zapraszam Was na wędrówkę po prawie że rajskich krajobrazach: tematem będą ogrody botaniczne w Stanach Zjednoczonych.
Stworzenie ogrodu doskonałego to nie lada majstersztyk. W sztuce ogrodniczej nie chodzi bowiem tylko o zapewnienie optymalnych warunków do rozwoju roślin, ale również o to, by dzieło cieszyło zmysły i miało swój styl.
Wiosna wprawdzie trochę dalej niż za pasem, ale popatrzyć nie zaszkodzi – może któryś z pomysłów zainspiruje do zmian w przydomowym ogrodzie?

