Wygląda toto jak najnormalniejszy rower. Uwagę zwracają jedynie metalicznie turkusowe “dopalacze” pod siodełkiem oraz srebrna puszka poniżej. Tak naprawdę jest to rower, który w razie, gdy użytkownika pojazdu ogarnie lenistwo, zamienia się w motorower zasilany wodorem. “Dopalacze” to nic innego jak zbiorniki paliwa.

