Na Gadżetomanii było już kiedyś o koncepcie nazwanym Wieża Mgieł. Konstrukcja budynku pozwalałaby na wyłapywanie wilgoci z mgły.
Pomysł wykorzystania wilgoci z mgły stał się obecnie całkiem realny – pierwsze “wyłapywacze” już powstają w Kalifornii. Czemu akurat tam?
Bo w Kalifornii wody wprawdzie brakuje, ale mgła występuje aż za często – stąd pomysł wykorzystania wilgotnego aerozolu. Indianie mają Łapacze Snów, a mieszkańcy Kalifornii będą mieli łapacze mgieł. To całkiem proste urządzenia.

