W dzisiejszych czasach trendy związane z oszczędzaniem i pozyskiwaniem ekologicznej energii są bardzo modne. W związku z tym powstał koncepcyjny projekt nowej, ekologicznej lampy wykorzystującej odnawialne źródło energii jakim jest Słońce.
lampa
aLOE – lampka do zadań specjalnych
Że aloes to roślina uniwersalna – panaceum na wszelkie możliwe dolegliwości, to już pewnie wiecie. Ale pewnie nie wiedzieliście, że lampa też może być jak panaceum – w tym przypadku na energetyczne kłopoty.
aLOE – lampka, której twórca – zainspirowany fenomenem aloesu – nadał jej kształt przypominający tę niezwykłą roślinę i wyposażył w funkcje, których normalnie tego typu urządzenia nie miewają.
Energooszczędna lampa/latarka na klęski żywiołowe
Dobrze, że w Polsce nie ma praktycznie trzęsień ziemi. Ale gdyby się pojawiały, warto byłoby zaopatrzyć się w lampę, która od wpływem wstrząsów tektonicznych automatycznie zaczynałaby świecić; a przewrócona – nie tłukłaby się i nie gasła, jak każda inna lampa, lecz zmieniałaby tryb świecenia – stawałaby się latarką Taki patent już jest: opracowali go konstruktorzy z Sanyo. Latarko – lampa może świecić w trzech trybach:
Światło z butelki; całkiem za darmo
Świeci i nie pobiera prądu. Ani nie czerpie energii z żadnej baterii. Lampa daje światło, ponieważ niejaki Alfredo Moser wpadł na pomysł, by wykorzystać prześwietlone promieniami słonecznymi najzwyklejsze butelki wypełnione wodą. Czy ten patent ma przyszłość?
Lampa zasilana … błotem
Jeśli patent opracowany przez Marieke Staps nie okaże się blefem, przestaniemy, być może, płacić za prąd zużywany w lampach. A jakże miałoby być inaczej, jeśli lampy, które wymyśliła ta pani, działają dzięki wilgotnemu błotku? “Elektrownię ziemną” może mieć każdy z nas – nawet na balkonie.
Podświetl sobie prysznic z Sylvania ECOlight
O takim gadżecie jeszcze na Ekoblogii nie pisałam: prysznic, lampa i kontrolka – cerber w jednym. A wszystko bez baterii, kabelków i prądu z zewnątrz. I działa. Na dodatek elegancko się nazywa: Sylvania ECOlight i kosztuje 40$ bez jednego centa.
Go Rack OLED – dziwna lampa na słońce
Jeśli za niedługo na balkonach lub w ogrodach zacznie się pojawiać coraz więcej rozłożonych desek do prasowania, będzie to znak, że koncept Abhinava Dapke’a został prowadzony do produkcji masowej. Ważne jednak, by nikt nie próbował wykorzystywać urządzenia do prasowania czegokolwiek na nim. Bo rzekoma prasowalnica w rzeczywistości będzie lampą, którą do podładowania najlepiej wystawić na taras.
LEDy na zapałkę
LEDy zapalane przez potarcie zapałką…? Niemożliwe? A jednak! Chodzi o te piękne lampki, które widzicie na zdjęciu. Wymyśliła je Japonka Chiaki Murata, a można je kupić w Japan Trend Shop w arcyciekawym zestawie z pokaźnych rozmiarów zapałką.

