Urządzenie, które wymyślił dr Krishna Palem i jego koledzy z Rice Univesity ma szansę zrewolucjonizować szkołę. Coś, co mogłoby wyprzeć szkolne zeszyty i podręczniki ma nazwę I-Slate. Wyobraźcie sobie, że uczeń lub student idzie na zajęcia i zamiast ciężkiej torby, wypchanej przyborami do nauki, pod pachą niesie jedynie niewielką tabliczkę. Albo wcale nie idzie do szkoły, a materiał przerabiany na lekcjach pojawia się na wyświetlaczu tejże tabliczki.

