Jestem fanką bambusowych i drewnianych gadżetów. Szalenie podoba mi się sprzęt w naturalnej oprawie. Przedstawiam Wam dwie ekstra propozycje – miłe dla oka i dla natury (niekoniecznie dla portfela;-).
drewno
Drewno zastąpi kości! (?)
Czy już za 5 (napiszę to dla pewności słownie, by nie było żadnych wątpliwości): pięć lat możliwe będzie wstawianie specjalnie spreparowanych drewnianych elementów w miejsce uszkodzonych kości? Naukowcy z Istec Laboratory of Ceramics z Faenzy we Włoszech wymyślili genialnie prostą i – to ważne! – tanią technologię przekształcania struktury drewna tak, by przypominała kość. Co więcej – drewnianą kość wszczepiałoby się raz na zawsze.
Wczasy w gigantycznym fistaszku
Kobiety lubią być zaskakiwane. I pewnie byłyby zachwycone zaproszeniem na wczasy do Afryki z zakwaterowaniem we wnętrzu apartamentu, który wyglądem przypomina gigantyczny orzech ziemny. Tyle że ów “fistaszek” znajduje się dość kawałek nad ziemią.
Popularne “piłkarzyki” w wersji eko
Jeśli w popularne “piłkarzyki” gracie namiętnie i zaangażowaniem, przedstawiam ich wersję absolutnie nieszkodliwą dla środowiska naturalnego. Z wyższej półki i dla koneserów rzeczy dziwnych, rzadkich i oryginalnych.
Super elegancki pendrajw
Nature Series to najnowsza linia pendrajwów brytyjskiej firmy Flashbay. Oprócz tego, że gadżet zachwyca pięknem naturalnego drewna, to jeszcze istnieje możliwość umieszczenia na oprawie wybranego logo – idealna sprawa dla speców od marketingu, którzy potrafią wykorzystać pęd świata w kierunku eko, by zarobić kolejne miliony dla zatrudniającej ich firmy.
Na dokładkę, wydaje się, że pendrajw ze zdjęcia to najbardziej ocertyfikatowana pamięć przenośna na świecie.

