Wędrując po bezkresie Internetu, trafiam czasem na przedziwne informacje. Dziś garść takich “ewenementów”.
O niektórych już może słyszeliście, inne będą absolutnym zaskoczeniem.
Na początek:
1. Jadalna pasta do butów –
Wędrując po bezkresie Internetu, trafiam czasem na przedziwne informacje. Dziś garść takich “ewenementów”.
O niektórych już może słyszeliście, inne będą absolutnym zaskoczeniem.
Na początek:
1. Jadalna pasta do butów –
Czy bylibyście skłonni zaufać producentowi, który oferuje swoje płynne wyroby w butelce z papieru? Na dodatek z makulatury? Skoro z makulatury da się wytworzyć nawet meble, to dlaczego nie butelki?… Myślicie, że przemakają?