Pamiętacie bajkę o wróżce, która zabiera spod poduszki ząbki mleczne, które wypadły, i w zamian zostawia trochę pieniążków? Tę opowiastkę, w dobie przetwarzania czego się da, należałoby włożyć… miedzy bajki. Usunięte już ząbki mleczne nadają się bowiem do specyficznego przetworzenia – w biżuterię.
Biżuteria z mlecznych zębów własnego dziecka – czy to brzmi zbyt ekscentrycznie?

