Jestem fanką bambusowych i drewnianych gadżetów. Szalenie podoba mi się sprzęt w naturalnej oprawie. Przedstawiam Wam dwie ekstra propozycje – miłe dla oka i dla natury (niekoniecznie dla portfela;-).
bambus
Dźwięki rosnące w bambusach
Projektant Jocko Chan wymyślił sposób, jak pogodzić i harmonijnie połączyć umiłowanie człowieka do słuchania wcale nie cichej muzyki z naturą – w której z kolei najpiękniej (po szumie drzew i śpiewie ptaków) brzmi cisza. To zestaw głośników, w których pudła rezonansowe … rosną – bo tworzą je żywe, bambusowe łodygi.
Top 5: Co zamiast tradycyjnego papieru?
No, właśnie, co zamiast tradycyjnego papieru? Bo skoro piszemy o ekologii, trąbimy o wyrębie lasów (nie tylko tropikalnych), nawołujemy do zabierania makulatury, traktując ją nie jak śmieci, ale coraz cenniejszy surowiec wtórny, to powinny istnieć rozwiązania, które zapewnią ludzkości papier (którego – pomimo komputeryzacji życia- zużywamy coraz wiecej; i coraz więcej marnotrawimy, niestety).
A papier, jako nieco inna forma strukturalna włókien roslinnych, może powstawać z przeróżnych surowców.
Auto z bambusa
Myślicie, że bambus nadaje się tylko do wytwarzania sztućców lub elementów wyposażenia wnętrz? Albo do torturowania wrogów? Z bambusa robi się mosty, tka odzież ulegającą całkowitej biodegradacji, a nawet wytwarza karoserie samochodów.

