Volkswagen przygotował na tegoroczne targi motoryzacyjne w Hanowerze koncept pojazdu, który docelowo ma być taksówką. Auto w zielonym kolorze symbolizującym przyjazność naturze ma jeździć po ulicach Mediolanu. Choć z zewnątrz wygląda niczym miniaturka mini-busa, jego wnętrze skrywa kilka niespodzianek – możecie je zobaczyć na zdjęciach umieszczonych poniżej.
auto
Ogniwa wodorowe w chińskich autobusach (wideo)
Zespół naukowców z Szanghaju czyli Shen Li Technology przy współpracy z The University of Sunderland z Wielkiej Brytanii ma na celu uświadamianie społeczeństwa w akresie wykorzystania ekologicznych źródeł energii. W projekcie wykorzystano ogniwa wodorowe, które zainstalowano w 2 testowych autobusach komunikacji miejskiej.
Kto chętny na parking wertykalny?
Zaparkowalibyście wasze ukochane cztery kółka stawiając je na masce? Bo taką właśnie pozycję przyjąłby samochód, gdyby jego właściciel zechciał skorzystać z oferty wertykalnego parkingu.
Pionowe parkowanie ma być receptą na zatłoczone centra miast.
Cel uświęca ponoć środki. Czy w tym przypadku również?
Ładowarki i stacje dla samochodów elektrycznych
Na dobre oswoiliśmy się z elektrycznymi samochodami. Co z tego jeśli nie można ich naładować na elektrycznych stacjach. W końcu ktoś zauważył lukę i postanowił ją zatkać.
Bateria z cebuli czyli TOP 10 darmowej energii- zrób to sam! (wideo)
Witamy w odcinku pod tytułem “Zrób to sam”. Dzisiaj pozasilamy troszkę iPod’a przy pomocy cebuli, obejrzymy samochód na powietrze i kilka innych ciekawych wynalazków.
Niesamowite Eko-bryki TOP 5
Jakiś czas temu pojawiła się moda na ekologiczne pojazdy, które nie zatruwają spalinami, a przy tym są oszczędne. Na początku ich zdecydowanym minusem był design, często toporny i nijaki. Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do nowości na rynku hybrydowych pojazdów i trudno nas zadziwić. A co powiedzie na zwariowanych eko-tunerów i ich pozytywnie zakręcone wynalazki?
Superoszczędny VW
Fani aut marki VW mają dwa wyjścia: albo określić projekt nazwany roboczo L1 mianem kolejnego konceptu, który nigdy nie wyjedzie na drogi; albo wpaść w zachwyt nad nowatorskim rozwiązaniem ułożenia siedzisk dla kierowcy i pasażera.
Wszystkich zaś, którzy czytają ten wpis powinna zelektryzować informacja, że L1 zużywa ok. 1,20 litra paliwa na 100 km.
Czy będzie jazda na zaktualizowanym prototypie z 1932 r.?
Co powiecie na pomysł, by jeździć samochodem, którego prototyp powstał w 1932 r.?
Głupota?…
A jeśli dorzucę, że auto byłoby na powietrze, wyglądało dokładnie jak widać powyżej i – wg entuzjastycznej wypowiedzi jednego z decydentów – jego łożyska mają ponoć osiągać nawet 1 000 000 (1 milion![?]) obrotów na minutę? ;-)
Dynamiczny koncept BMW (zrzucający “skórę”)
Dziś o koncepcyjnym BMW (podejrzewam,że po obejrzeniu zdjęć znajdujących się poniżej, pojawi się sporo kontrowersyjnych opinii o tym pomyśle). Auto byłoby zasilane energią elektryczną pozyskiwaną z promieniowania słonecznego.
Na Autokulcie przeczytacie, co o tym samochodzie sądzą automaniacy. Tutaj chłodna ocena okiem ekologa.
Rybia łuska, przestraszony jeż, tokujący głuszec – właśnie z tym może się kojarzyć ów niezwykły projekt, którego świetlana przyszłość stoi raczej pod wielkim znakiem zapytania.
W budce telefonicznej naładujesz swoje auto…
…A może i taszczone ze sobą gadżety. Pod warunkiem, że pojedziesz do Hiszpanii. Tamtejszy rząd ma w planach zelektryfikowanie kraju – tyle że w XXI-wiecznym wydaniu: poczciwe budki telefoniczne zostaną przerobione w stacje ładowania pojazdów elektrycznych.
To tylko część możliwości rządowego programu MOVELE, którego celem jest przekonanie Hiszpanów do prądu elektrycznego. Myślę, że mieszkańcy tego słonecznego kraju dadzą się przekonać – kto by się nie dał, kiedy obiecuje się mu 75% obniżkę podatku drogowego?
Trabant całkowicie elektryczny
Pamiętacie niemieckie Trabanty? Sympatyczne, warkoczące i kopcące autka, zwane pieszczotliwie “mydelniczkami” lub “trampkami”? Mają szansę wrócić na drogi – tyle, że w wersji całkowicie elektrycznej. Kiedy?
Magnetyczne Audi
Dziwne… Rok 2050 musi być chyba kojarzony z jakimś przełomowym momentem w dziejach ludzkości, skoro wczoraj wspoominałam o tej dacie przy okazji tematu kulistych szklarni, a dziś przedstawiam Wam futurystyczny koncept Audi. Magnetyczne auto ma pojawić się właśnie w 2050 roku.
Napęd jak napęd, ale ten kształt… Zaiste magnetyczny:-).
Tyle drzewek, ile sprzedanych skod
W ramach projektu “Drzewo za każdy sprzedany samochód”, pracownicy Skody wskazują najlepsze miejsca do zasadzenia drzewek. Projekt jest realizowany od trzech lat i ma on oddać stosunek koncernu do ekologii oraz dać wyraz zaangażowania pracowników w inicjatywy społeczne.
Celem projektu jest wsparcie niekomercyjnego sadzenia drzew, zwłaszcza w miejscach zagrożonych erozją, osunięciami ziemi lub szkodnikami. Sadzonki zostaną rozmieszczone również wzdłuż ruchliwych ulic i na byłych wysypiskach śmieci.
EcoJet – maszyna ekologa
650 koni mechanicznych, rama z Corvetty, karoseria z włókien węglowych i Kevlaru, odrzutowa turbina Honeywell – brzmi nieźle. Ale gdzie tu ekologia?
W baku.
Bentley i recykling
Luksus również może mieć wymiar eko. Przykładem świeci Bentley – nowe samochody w 85 % będą nadawać się do recyklingu. Producent otrzymał nawet specjalną nagrodę od rządu niemieckiego za wkład w tworzenie auta nadającego się do odzysku i przetworzenia.
Biorąc pod uwagę, że przydomek eko dla Bentleya, o którym pisał jakiś czas temu Malfeusz na Autokulcie, wydaje się być nieco zastanawiający (biorąc pod uwagę ilość paliwa pożeranego przez to auto w przeliczeniu na 100 km), informacja o tym, że Bentleye mają być jednak przyjazne środowisku naturalnemu, wydaje się być warta poznania.
Do 2010 roku wszystkie nowe auta mają być produkowane w technologii FF (flex fuel). Docelowo mają zużywać do 40% paliwa mniej, a w 2012 r. emisja CO2 do atmosfery ma być ograniczona w autach tej marki o 15%.
Komu się opłaca, by super luksusowe auto zaliczało się do klasy eko?
Uniwersalna wtyczka do ładowania samochodów
General Motors ma świetny pomysł, jak upowszechnić samochody napędzane prądem. I przy okazji pozbawić kierowców takich pojazdów przynajmniej jednego kłopotu. Ten pomysł nazywa się: normalizacja.
Warzywny wyścigowy bolid zasilany czekoladą
Organiczna konkurencja dla tradycyjnych bolidów F1 już jest! To samochód wyścigowy z warzyw, zasilany czekoladą.
Auto z bambusa
Myślicie, że bambus nadaje się tylko do wytwarzania sztućców lub elementów wyposażenia wnętrz? Albo do torturowania wrogów? Z bambusa robi się mosty, tka odzież ulegającą całkowitej biodegradacji, a nawet wytwarza karoserie samochodów.
Start-Stop od Boscha: koniec z marnotrawstwem paliwa
Bosch i Fiat wprowadzają do użycia na szeroką skalę nowoczesny system, który zoptymalizuje pracę rozrusznika i silnika oraz ograniczy zużycie paliwa. Moduł nazywa się Start-Stop. I jest prezentem dla środowiska naturalnego.

