Swetry z kociej sierści

Kochamy kociaki. Mruczą, drapią i … gubią futro. Od teraz już nie nadaremno, bo skoro z sierści królików można wyrabiać delikatną przędzę i tkać z niej fantastycznie miękkie i ciepłe swetry, to dlaczego nie zrobić tego samego z kociej sierści?

Wiem, że zaatakują mnie obrońcy zwierząt:że nie wolno, że to niehumanitarne, itd. A niby dlaczego? Kociaka oddaje się w ręce fryzjera, ów go czesze, sierść wypada w sposób naturalny (zauważcie, że nikt nie nawołuje do strzyżenia kotów – wszak to nie owce), a delikatne włosy zamiast lądować w śmieciach, trafiają na warsztat tkacki.

Jeśli dobrze poszperać w necie, okaże się, że takie – dla wielu jeszcze – niecodzienne wykorzystanie sierści zwierząt jest znacznie popularniejsze niż można by sądzić. I słusznie – pod jednym wszakże warunkiem: że pozyskanie sierści nie jest okupione cierpieniem zwierzęcia.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter