Skok na CO2
Naukowcy z Los Alamos wytrwale pracują nad tym, by od przybytku nie bolały nas głowy – chodzi o nadmiar CO2 w atmosferze. Wiadomo – to główny podejrzany w procesie ocieplania klimatu. Uczeni wymyślili, by z atmosferycznego CO2 (a w przyszłości i z wody nasyconej tym gazem) produkować na szeroką skalę paliwa oraz polimery organiczne. Co więcej – do zastosowania tej nowatorskiej technologii można by używać istniejącego już zaplecza fabrycznego. Odpada więc problem zamykania zakładów produkcyjnych bądź kosztownej modernizacji istniejących fabryk.
Dwutlenek węgla można odzyskiwać z powietrznego aerozolu. Zastosowanie znajduje tu wybiórcza elektrochemiczna ekstrakcja tego gazu z atmosfery czy wody i po przepuszczeniu go przez linie technologiczne konkretnej fabryki otrzymuje się wysokojakościowe, niezasiarczone paliwo albo pożądany syntetyk organiczny. Docelowo – paliwo z atmosferycznego CO2 ma napędzać pojazdy mechaniczne oraz samoloty.
Koncept nazywa się „Green Freedom”, czyli „Zielona Wolność”. Nazwa jak najbardziej adekwatna do ideologii przedsięwzięcia – oto bowiem mamy szansę na same korzyści:
- zmniejszy się ilość zawartego w atmosferze CO2;
- dzięki czystszemu powietrzu poprawi się kondycja ekosystemu naszej planety;
- zyskamy samoodnawiające się źródło energii;
- nie poniesiemy kosztów budowy nowych zakładów przetwórczych;
- możliwe będzie kontrolowanie stanu zdrowej równowagi pomiędzy CO2 emitowanym do atmosfery a pobieranym z niej;
- potanieją paliwa i polimery.
Nie pytajcie jednak, kiedy ruszy wielkie oczyszczanie atmosfery – projekt jest w fazie badań.
Źródło: engadget
Foto: darmowe-zdjęcia.org

przypominam wsystkim ekofaszystom, ze główny gaz cieplarniany to para wodna a nie co2
@Gf
Zgadza się; ale to nie para wodna jest przyczyną globalnego ocieplenia. Więcej pary wodnej w powietrzu (i co za tym idzie – potęgowanie efektu cieplarnianego) to skutek wzrostu temperatur panujących na naszej planecie. A za to jest odpowiedzialny głównie CO2.
kathierina, a dowody na to , że to CO2 jest odpowiedzialny za wzrost temperatur – bzdura, skoro sama sie zgadzasz, zdanie wcześniej że za efekt cieplarniany – ergo wzrost temperatur odpowiada para wodna. Sieg Heil ekonazi!
@ Hamad – odsyłam (dla pogłębienia wiedzy) do dobrego podręcznika biologii.