Samowystarczalny dom na alpejskim lodowcu

Górska chata niekoniecznie musi być zbudowana z bali drewnianych. Wersja nieco inna, szokująco innowacyjna, rodem prawie jak z “gadżeciarskich” filmów z Bondem w roli głównej, to obudowany z każdej strony panelami słonecznymi dom. Dzięki wykorzystaniu siły promieniowania słonecznego (którego w krainie lodowców wbrew pozorom wcale nie brakuje) dom jest wyjątkowo energooszczędny, a prąd z ogniw fotowoltaicznych wystarcza na pokrycie 90% zapotrzebowania energetycznego budynku.

Tę wyjątkową chatę zaprojektował zespół architektów z Zurychu z Department of Architecture dla  Swiss Alpine Club (SAC). Studio Monte Rosa (bo tak nazywa się owa perełka architektury) to przystań dla narciarzy i turystów wysokogórskich (dom leży na wysokości 2810 m n.p.m.) i może dać schronienie 125 gościom. W chacie (choć określenie “chata” jest zbyt siermiężne dla tego domu, błyszczącego w słońcu jak oszlifowany kryształ górski) znajdują się pokoje hotelowe, w niczym nie przypominające tradycyjnych prostokątnych pomieszczeń. Układ ścian  jest zaskakująco nieregularny, a zagospodarowanie przestrzeni przypomina wystrój z górskiego, ale luksusowego schroniska. W budynku znajduje się pokaźnej wielkości restauracja, z przeszklonymi tarasami widokowymi, zdolna pomieścić wszystkich 125 gości naraz, .

Koncept Monte Rosa nazwałabym wyjątkowo udanym połączeniem ekologicznego stylu życia (panele słoneczne i energetyczna samowystarczalność) z estetyką wykonania i z szalenie efektownym designem. To, co u innych jest tylko modułem roboczym (panele słoneczne), tutaj staje się dodatkowo elementem dekoracyjnym.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Krzysztof Lis mówi:

    Bardzo mi się podoba! Marzę o domu samowystarczalnym, autonomicznym, choć niekoniecznie na lodowcu. I raczej zamiast w takie ogniwa fotowoltaiczne, zainwestuję w kawałek plantacji biomasy. ;)

  • Kathierina mówi:

    Biomasa to świetna rzecz. Szkoda tylko,że jeszcze tak mało popularna w naszym kraju.

    Z paneli słonecznych (choć są drogie) nie warto rezygnować.
    Jeśli połączyłbyś ogrzewanie budynku biomasą z wykorzystaniem energii z paneli słonecznych, Twój domek miałby wszelkie szanse na to, by stać się prawie całkowicie samowystarczalny pod względem zapotrzebowania energetycznego.

  • Alicja Z mówi:

    Na lodowcu to kiepski pomysł w związku z ociepleniem klimatu. możemy skończyć jak te niedźwiedzie w reklamie Vattenfall szukające kry. Swoją drogą te niedźwiedzie widziałam przy okazji fajnej akcji Podpis dla klimatu – zbieranie podpisów pod manifestem klimatycznym. widzieliście? mozna to znleżć w necie pod hasłem Podpis dla Klimatu.

  • antyfreonik mówi:

    Podpisałem się pod tym manifestem. Innym też polecam.
    Website: http://podpisdlaklim...
    Filmik super. Jeszcze warto zobaczyc ten, co pokazuje, jak zwykłe otaczające nas przedmioty wydzielają CO2. Polecam!

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter