Rower czy hulajnoga?

rowerek.jpg

Nie chodzi tu o odpowiedź, co praktyczniejsze. Ale o stwierdzenie, do której kategorii produktów zaliczyć coś, co z założenia miało być rowerem z pokaźnym bagażnikiem na plecak, a tak naprawdę przypomina hulajnogę z pedałami. Pomysł świetny: znaleźć w rowerze miejsce na przewożenie większych bagaży, by można było zrezygnować z korzystania z samochodu lub autobusu. Mniej zanieczyszczeń ze spalin, olejów, itp. A przy okazji korzyść w postaci lepszej kondycji fizycznej.

Spójrzcie jednak na koła tego pojazdu: cyklista, który zdecydowałby się na zamianę tradycyjnego „mieszczucha” lub „górala” na ten rower, musiałby się nieźle napracować, by zajechać do celu podróży. Wielkość kółek ma kolosalne znaczenie – nie trzeba być znawcą matematyki i fizyki, by wiedzieć, jak przekłada się ona na wysiłek włożony w jazdę na rowerze.

Źródło: Ecofriend 

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter