Plażowy fotel wielofunkcyjny – w dwóch wersjach

Dziś coś w sam raz na duszne, burzowe i upalne niedzielne lenistwo: fotel niezwykły, bo wielopozycyjny i będący jednocześnie mobilnym kinem domowym. To ostatnie zaś zasilane energią słońca. Sam fotel zbudowany z drewna teakowego oraz aluminium.
Jest też wersja dla spragnionych orzeźwienia.

To z kolei fotel plażowy z wbudowanym zbiornikiem na wodę i systemem zraszającym. Kiedy tylko robi się za gorąco – jedno naciśnięcie guzika umieszczonego z boku mebla załatwia wydostanie się orzeźwiającej, chłodnej mgiełki, rozpylanej z fantazyjnie wygiętego daszku wprost na rozgrzanego plażowicza. Oczywiście, najbardziej pożądaną wodą do zraszania jest miękka deszczówka. Skoro fotel sprzyja jej wykorzystaniu, to i w odzysk wody deszczowej warto zainwestować.
Minimum wysiłku, maksimum przyjemności: tak najkrócej daloby się scharakteryzować oba produkty. Ciekawe, która wersja przypadła Wam bardziej do gustu?..


drewno teakowe i aluminium – to jest to za co kocham biznes ekologiczny. ;)
Przewrotne, ale prawdziwe;-). Dlatego kino “fotelowe” ma zasilanie słoneczne.