Plażowe drzewka solarne

Wreszcie pojawił się pomysł, jak wykorzystać ogrom energii słonecznej, która codziennie jest dostępna na plażach. Genialnie prosty pomysł, który sprytnemu inwestorowi da nieźle zarobić, a plażowiczów uwolni od troski o rozładowane gadżety: solarne drzewka plażowe,do których będzie można podłączyć cały elektroniczny osprzęt taszczony ze sobą na czas beztroskiego lenistwa wśród piachu.
Na zdjęciu widzicie, że solarne drzewka kumulujące energię znajdują się co kawałek na plaży. Nie podoba mi się to rozwiązanie – na plażę idę nie po to, by przebywać w otoczeniu technologicznych wytworów (wystarczające zagęszczenie wytwarza już masa cielesna zgromadzona wokół ;-)). Gdybym iwestowała w umieszczanie solarnych drzewek, wyznaczyłabym kwaterę, w której znajdowałby się solarny lasek. Proste rozwiązanie typu “Wrzuć monetę” rozwiązywałoby sprawę podłączenia gadżetu do baterii zasilającej i umieszczenia go w zamykanej szafeczce (klucz miałby oczywiście właściciel komórki, iPoda, czy tym podobnych energopożeraczy).


Pani Kasiu, mogę prosić maila do Pani?
Nigdzie nie mogę go znaleźć, a mam do Pani służbowo-zawodowe pytanie
Podesłałam.
na pewno pod keywestvintage@gmail.com? bo nic nie dostałem ;-)
Tak. Nie otrzymałam informacji, że mail nie dotarł, więc powinien być u Pana w skrzynce.
Ponowiłam wysyłkę – proszę o potwierdzenie otrzymania maila.
Rzecz fajna nawet bardzo pytanie tylko czy mozna by było samemu takie drzewko kupić czy było by dostępne tylko do wynajmu na poszczególnych plażach. Jdnak fajnie by było mies cos takiego na własnośc ale i tak moim zdaniem powinny wymyslec cos co pomoze zbierac energie z słońca które pada na parasole jak juz jestesmy w temacie plaży.
To na razie pomysł. Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądać kwestia sprzedawania solarnych drzewek Podejrzewam jednak, że ktoś przedsiębiorczy na pewno opracuje system wynajmu – bo na tym zarobi. A jeśliby drzewko weszło do sprzedaży masowej, to chętnych byłoby pewnie mnóstwo – bo to gadżet z założenia przenośny.