Papierowa butelka
Czy bylibyście skłonni zaufać producentowi, który oferuje swoje płynne wyroby w butelce z papieru? Na dodatek z makulatury? Skoro z makulatury da się wytworzyć nawet meble, to dlaczego nie butelki?… Myślicie, że przemakają? Producent deklaruje, że nie. Butelka papierowa ma być sposobem na mniejsze zanieczyszczenie środowiska naturalnego. W samych Stanach Zjednoczonych dziennie zużywa się ok. 60 mln plastikowych butelek. W większości trafiają na wysypiska śmieci, bo programy recyklingu nawet w nowoczesnej Ameryce nie działają szokująco sprawnie. Tymczasem pojawiła się 360 Paper Bottle – nadzieja dla natury z makulatury i na dodatek nadająca się do powtórnego przerobu.
Butelki mogą być zgrupowane w zgrabnych kontenerach - również z makulatury. Nadają się do przechowywania napojów, a sprytne zamknięcie gwarantuje szczelność.
Nigdzie tylko nie ma informacji o czasie nieprzemakalności… (co prędzej czy później nastąpić powinno – przy założeniu, że butelka rzeczywiście wykonana jest w 100% z naturalnych włókien celulozowych).



Ciekawe to jest i powinno być w produkcji dla wszystkich napojów oraz innych rzeczy, tylko logo być inne może np. PEPSI. SZANUJMY NATURE i to w sam raz jest.
Z tym logo to całkiem niezły pomysł :-). Pozostaje tyko pytanie, ilu firmowych speców od marketingu okaże się tak dalekowzrocznych (i odważnych), iż przekona decydentów o przejściu z błyskawicznie rozpoznawalnych, dotychczas stosowanych firmowych opakowań na nowe butelki, nieco dziwnie wyglądające i na pewno nie kojarzące się z produktem o ustalonej randze na rynku?