Odporny na trzęsienia ziemi dom ze słomy

W bajce o trzech świnkach domek ze słomy nie oparł się potężnemu dmuchaniu wilka. Słomiane budynki okazują się za to całkiem odporne na trzęsienia ziemi. Oczywiście, pod jednym warunkiem:mianowicie, że nikt nie wpadnie na pomysł, by stawiać słomiane drapacze chmur.

Słomiane, niewielkie domostwa powstają właśnie w Pakistanie. Koszt wybudowania takiego budynku przywoła pewnie uśmiech na twarz każdego inwestora lub dewelopera – dom o długości ścian 7,60×7,60 m to zaledwie 2250$. Budynek wykonany jest z ręcznie formowanych beli słomianych, osadzanych na kamiennej podmurówce. Ściany wzmocnione są bambusowym szkieletem oraz lekką siatką, która zabezpiecza słomę przed wypadaniem z konstrukcji. Lekki, wsparty na ażurowej więźbie dach, w razie trzęsienia ziemi nie przygniecie nikogo potwornym ciężarem dachówki. Konstrukcja ścian zabezpiecza zaś przed zawaleniem się budynku: w razie wstrząsów ściany mogą się nieco odkształcić, ale ponoć nie ulegną złamaniu.

Program budowy słomianych domów realizuje PAKSBAB (Pakistan Straw Bale and Appopriate Building, organizacja non-profit, działająca na rzecz ekologicznego budownictwa wykorzystującego materiały dostępne dosłownie pod ręką.

Słomiane konstrukcje sprawdzić się mogą chyba jedynie tam, gdzie nie występuje zima w wydaniu podobnym do naszej. Wprawdzie w słomie jest ciepło (to bodaj najlepszy izolator, który sprawdza się jako materiał zastępujący onuce nawet na Syberii), ale nie wyobrażam sobie, by tego typu domki sprawdziły się np. przy 20 stopniach mrozu. No i jak tam wbić gwóźdź w ścianę?…

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Anonim mówi:

    Takie technologie to ja popieram .

    Tradycyjne budownictwo zawsze opierało się na materiałach dostępnych pod ręką.

    Czy to miejscowy kamień czy drewno czy nawet domy z ziemi.

    Materiały są odpowiednia spreparowane i już.

    Na to jest ludzka pomysłowość.
    Jak ktoś się interesuje budownictwem ” ekologicznym” napewno znajdzie coś dla siebie.

    Są noweczesne rozwinięcia tak zwanych tradycyjnych technologi których ja jestem osobiście zwolennikiem.
    Ale trzeba w to włożyć trochę pracy .

    • Anonim mówi:

      W naszych warunkach klimatycznych są i buduje się domy ze słomy sam o taki marze :) i wiem że takie rozwiązanie jest sprawdzone i pewne.

  • Piotrek mówi:

    No świetnie. Ale w razie pożaru, straży pożarnej nawet nie ma sensu wzywać.

    • romeusz mówi:

      NIkt nie napisal ze do tej slomy odpowiednio skompresowanej,dodajemy gline (tynk gliniany okolo 5 cm)Sprawia to ze sciany sa niepalne,mozna tam wbic niemale gwozdzie,czy tez zawiesic polki,polecam strone http://www.cohabitat... niedowiarkow,jedno do autora artykulu-czy mozna tak wlasny temat podkopywac -odnioslem wrazenie ze nie bylo tam zachety do wdrazania tej technologii,

      • Kathierina mówi:

        Nie wydaje mi się, by w TEJ konkretniej, opisywanej w artykule technologii ściany były na tyle wzmocnione, by można było wieszać na nich szafki. Półki na bibeloty ważą znacznie mniej niż np. szafka kuchenna. Oczywiście – odpowiednie wzmocnienie ścian np. tynkiem i wewnętrznym spoiwem czy rusztowaniem nie wyklucza możliwości ich obciążania. Jednak do pewnej granicy. Tradycją naszą jest zaś, iż – szczególnie w kuchni – ściany są miejscem, na które mocuje się szafki – często naprawdę obciążone.

  • madonna mówi:

    Fajne.Ja chcę mieszkać w domu ze słomy.

  • Michał mówi:

    Polecam film o domach ze słomy po polsku do obejrzenia tutaj: http://vimeo.com/772...

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter