Odchody różowej świnki energią dla gazowej turbinki

Duński zespół naukowców z Aalborg University pod przewodnictwem doktorantki Trakarn Prapaspongsa znalazł dowód na to, że odchody hodowlanych świń mogą służyć jako wysokoenergetyczne paliwo.
W niemalże każdym kraju są niezliczone hodowle wieprzy. Towarzyszą im równie duże składy nieczystości. Przykre jest to, że hodowcy bez namysłu pozbywają się ich w korytach rzek i innych miejscach o całkowicie innym przeznaczeniu niż ściek.
W przeszłości pojawiały się podobne zajawki związane z przemianą odchodów w paliwo. Problem stanowiły gazy cieplarniane towarzyszące podczas prób i testów.
Duńczycy nie odpuścili. Rozwiązanie okazało się bardzo proste. W beztlenowej fermentacji, bakterie rozkładają odpady przez podgrzewanie ich w zbiorniku pozbawionego tlenu. Następnie uwalniają metan, który jest stosowany do napędzania turbin gazowych wykorzystywanych w generatorach.
Brawo świnki! Trzymam kciuki za powodzenie projektu.
źródło: Newscientist

piszę specjalnie komentarz w tym blogu choc go nie czytam ale na innym blogu była reklama tego wpisu i po przeczytaniu tytułu literalnie parsknąłem śmiechem, chociaż dość cicho ale to i tak wielki sukces bo zazwycaj jestem poważny. Więc gratuluję rozśmieszewnia mnie . nara :)
Jestem prawie pewna, tego że autor nazywa świnką swoją partnerkę , czy mam rację ? :) mnie też rozbawił tytuł;) haha naro.
Z choinki się urwałeś . Ta technologia jest praktycznie w każdej nowszej oczyszczalni ścieków w Polsce. Metan można tam uzyskiwać nie tylko z odchodów zwierząt ale i z twojej kupki
Hodowcy nie pozbywają się odchodów zwierząt bezmyślnie w rzekach itp . Używane są jako nawóz organiczny do uprawy roślin lub wspominanej produkcji metanu.
Widzę Romanie 07, że nie czytałeś uważnie. Artykuł nie traktuje bezpośrednio o oczyszczalniach, ale o problemie z nieczystościami pochodzącymi z hodowli. Gdyby było to tak super proste hodowcy przez całe dnie zbieraliby odchody na taczki i spłukiwali je we własnej toalecie. Chodzi o to by stworzyć system, który można będzie zamontować przy każdej oborze lub wywozić nieczystości do pobliskiego punktu oferującego takie usługi. Nie zastanowiłeś się dlaczego hodowcy nie spuszczają świńskich kupek w WC skoro jest to niby takie proste? Pozdrawiam :)
Marcinie tym razem to ja ciebie poprawię…
Takie systemy są znane od wielu, wielu lat, również w PL. Po polsku nazywa się taki system oborą rusztową, a stara wersja która nie jest do tego przystosowana nazywa się oborą ściółkową. Zadna rewelacja ani news.
Odchody trzody chlewnej są od wielu lat wykorzystywane w elektrociepłowniach biogazowych, głównie na zachodzie Europy (Niemcy, Austria, Włochy itd.). Problem z ich wykorzystywaniem jest jedynie taki, że gnojowica świńska ma bardzo dużą zawartość siarkowodoru, lecz również odsiarczanie biologiczne dają sobie z tym radę.
Myślę, że ten artykuł został źle przetłumaczony lub został przetłumaczony tylko częściowo. Jak wiecie każda biogazownia działa w takim systemie, żadna nowość.