“Niskokosztowa bakteria plastikodajna”

Pospolita E. coli, dobrze nam znana pałeczka okrężnicy, stała mieszkanka naszych jelit, która, jeśli jej trochę pofolguje ludzki system odpornościowy, zaczyna się dawać we znaki (co najczęściej objawia się rewelacjami w okolicach jamy brzusznej), została nieco “podrasowana” metodami inżynierii genetycznej przez naukowców z Genomatica Inc. Dzięki temu powstał szczep, który może produkować plastik.

Innowacja polega na tym, że do syntezy plastiku potrzeba jedynie  odrobiny cukru i wody, a nie oleju lub gazu. Na dodatek proces zachodzi w normalnych warunkach i nie ma potrzeby stosowania zwiększonego ciśnienia ani wyższej temperatury. Koszty wytworzenia bioplastiku schodzą mocno w dół. Do tego stopnia, że jego produkcja zaczyna być tańsza niż barszcz. A sam plastik można wytwarzać w ilościach odpowiadających zapotrzebowaniu garnizonu wojskowego na ów barszcz biwakowy oraz w warunkach porównywalnych do panujących w kuchni polowej. Czyli w wielkich zbiornikach – podobnych tym, w których z alg powstaje biopaliwo.

Zmodyfikowane bakterie produkują BDO, butanodiol. BDO wykorzystuje się do wytwarzania syntetyków, włókien oraz farmaceutyków i kosmetyków.

Nowym szczepem bakterii powinni poważnie zainteresować się hodowcy – nadchodzi bowiem czas, kiedy hodowla trzody chlewnej zaczyna być mniej opłacalna, niżeli produkcja bioplastiku. Ze skali makro przechodzimy w świat mikro – w przypadku hodowli szczepów bakteryjnych, i parafrazując przysłowie “Ziarnko to ziarnka…”, komuś, kto zainwestuje w technologię hodowli bakterii wytwarzających plastik, poniesione nakłady mogą się zwrócić z zaskakująco wielką nawiązką.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Regus mówi:

    oby im się tylko nie wydostały z labów ;-]

  • Anonim mówi:

    czekam tylko kiedy bakterie będą produkować mielone…

  • Kathierina mówi:

    Na bakteryjne mielone to się raczej nie doczekamy. Ale bakteryjne kiszone mamy w ciągu kilku dni od chwili zainicjowania procesu ;-).

  • REX-io mówi:

    najlepsze jest bakteryjne winko :]
    a tak na marginesie już się właśnie kończy fermentować ^^

  • Kathierina mówi:

    @REX-io: witaj w Klubie Winiarzy ;-). Nie do końca prawdą jest to, co napisałeś: nie ma bakteryjnego winka.

    Wina powstają dzięki działalności fermentacyjnej:
    a. drożdży – te należą do królestwa GRZYBÓW; powodują główną fermentację moszczu;
    b. bakterii mlekowych – rozkładają kwas jabłkowy (produkt uboczny fermentacji drożdżowej) do kwasu mlekowego.

    Zerknij tu: http://www.food-info...
    albo tu: http://sciaga.nauka.....

    Polecam produkcję wyśmienitego wina z ryżu z rodzynkami (to nie jest sake!) albo z owoców leśnych.

  • REX-io mówi:

    dzięki dzięki na pewno sprawdzę :D pozdrawiam wszystkich winiarzy i amatorów dobrego winkla ^^

  • “…potrzeba jedynie odrobiny cukru i wody, a nie oleju lub gazu”
    Zapewne chciała Pani użyć słów “ropy naftowej” a nie oleju:)

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter