Namiot na wszelki (losowy) wypadek

Chińscy projektanci ze stowarzyszenia WE Design przedstawili kolejny, ciekawy pomysł. Tym razem nie jest to plan inwazji na świat w postaci turlającego się miasta – gwiazdy, ale wyjątkowy namiot, w którym mogą znaleźć schronienie ofiary kataklizmów i zwyczajni turyści podczas wędrówki.

Koncept jest częścią projektu zwanego “Delivery to Sichuan”. Jego twórców zainspirowało m.in. tegoroczne, majowe trzęsienie ziemi, w którym zginęło kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Syczuanu, a setki tysięcy ludzi zostało rannych lub bez dachu nad głową.

SWAS można określić jako namioty pierwszego schronienia i na wszelki wypadek. Kształtem i barwą przypominają pąkle (niewielkie skorupiaki, których muszle, przytwierdzone do czarnych skorupek omułków często znajdujecie również na nadbałtyckiej plaży). Namioty SWAS mogą służyć jako:

- schrony dla ludzi (kiedy węższym końcem skierowane są do góry);

- zbiorniki wody – wystarczy ustawić je odwrotnie i wówczas przypominają lej;

- ułożone na bokach dają się łączyć w większe struktury, w których można zorganizować szpitale polowe, centra informacyjne, itp.

Dlaczego ten system jest przyjazny środowisku? Ponieważ:

- namioty są nadmuchiwane i posiadają podwójne ściany; energię do wentylacji i nadmuchu, który utrzymuje strukturę w pozycji wyprostowanej czerpie się z elastycznych paneli słonecznych, wbudowanych w namiot; i z fotowoltaicznego filmu, pokrywającego wierzchnią warstwę struktury;

- namiot rozkłada się i składa w ciągu kilku minut; jest to produkt wielorazowego użytku;

- ogniwa fotowoltaiczne dostarczają również energii do oświetlenia namiotu – dzięki temu po zapadnięciu zmroku możliwe jest normalne życie (to ważne, jeśli np. namiot jest centrum informacyjnym lub medycznym);

- geometria i struktura namiotu pozwalają na wykorzystanie naturalnej wentylacji – z tego powodu we wnętrzu w dzień jest chłodniej, a w nocy utrzymuje się ciepło.

Celem projektantów było stworzenie nie tyle zwykłego namiotu, co schronienia dającego poczucie bezpieczeństwa. I chyba im się to, przynajmniej częściowo, udało. Pomyślcie: wokół was świat oszalał, a wy nie musicie tego oglądać; jesteście bezpieczni – w schronie wypełnionym rozproszonym, kojącym światłem i otoczeni opieką. Prawie jak w niebie w środku piekła.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter