Najeżone solary

solar_screens.jpgPowierzchnia najnowocześniejszych solarów wygląda jak najeżony ze strachu koci ogon, z pionowo sterczącym włosem. Niestety, gołym okiem tego się nie zobaczy – włoski mają bowiem wymiary rzędu nano. Są to mikroskopijne, delikatne struktury z silikonu lub metalu. Ich zadaniem jest poprawa efektywności działania panelu słonecznego.

Po co ta zabawa?
By tworzyć maleńkie, superwydajne układy scalone, których zadaniem jest przesyłanie elektronów z powierzchni panelu do elektrod.
Technologię opracowali naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Uważają, że może stać się milowym krokiem naprzód w wytwarzaniu tanich i wyjątkowo efektywnych baterii słonecznych. Przyszłość pokaże, ile będą warte „włochate” solary.

Źródło: NaturalPath 

Foto: sxc 

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter