Na majówkę!

Majówka za progiem, a wy jeszcze nie spakowani???
No, tak. Rozumiem: brak miejsca w aucie, brak czasu na wypożyczenie przyczepy…
To pewnie zainteresuje was multikoncept caravaningowy, jaki zaprezentowano na tegorocznej wystawie Milan 2008. Który z fanów caravaningu nie chciałby posiadać takiego cacka? Auto pojemne, design rewelacyjny (trochę nostalgicznie mi się kojarzy z naszymi PRLowskimi, niebieskimi „trumnami”), z panelami słonecznymi na dachu (można je ustawiać zależnie od położenie słońca), a w dodatku wyposażone we wszystko, co potrzebne do przeżycia i w ciut więcej niż odrobinę luksusu.
Verdier’s Light Caravaning – bliżej natury w salonowym wydaniu. Na czterech kółkach; i w myśl zasady: caravaning jak dom samowystarczalny.
Dobry koncept – ciekawe, kiedy wejdzie (o ile wejdzie) do masowej produkcji. Szkoda, by skończył tylko jako koncept.
Źródło: inhabitat

Strasznie mi przypomina VW Transportera T1 “Splitscreena”. I dobrze, bo to był naprawdę śliczny samochodzik.
Mój kamper od roku nie może się doczekać naprawy, więc nie wiem, czy nim gdziekolwiek pojadę. ;)
Może naprawisz kampera teraz, w majówkę? I w następny długi weekend majowy ruszysz w trasę. Powodzenia:).
Caravaningi to świetna sprawa. Nie znam nikogo, kto raz spróbowawszy, nie chciałby po raz kolejny wybrać się w trasę z “domem na kółkach”. Uważam, że rozwiązania typu Light Caravaning powinny być szybko wdrażane do produkcji masowej.