1-minutowe pranie bez proszku
Była już koncepcja pralki zużywającej tylko szklankę wody na cały cykl prania. Teraz kolej na pomysł, jak uprać brudne ubranie bez proszku. Na dodatek z możliwością prania pojedynczych sztuk odzieży i w tempie bardziej niż ekspresowym, bo zaledwie w minutę. Wprawdzie urządzenie bardziej przypomina kserokopiarkę niżeli pralkę, niemniej jest to sprzęt AGD. Po zakończeniu cyklu odzież jest czysta i sucha. Niemożliwe?…
Pralka, która wyglada jak stylizowana litera E, jest najnowszym pomysłem dwóch Koreańczyków: Jung Hyun Cho and Bo Ram. (E jak Elekroluks – koncept opatrzony jest logo firmy.)
Urządzenie składa się z kilku poziomów roboczych, z których każdy wykonuje inne zadanie. Po włożeniu brudnej odzieży do pralki, ubranie przechodzi przez kolejne poziomy (wędrówka przypomina nieco przesuwanie się masy pokarmowej przez pętle jelitowe). I tak:
- poziom I – elektroliza w środowisku wodnym do wstępnego oczyszczenia odzieży z zabrudzeń;
- poziom II- przepłukiwanie ubrania silnym strumieniem wody dozowanej pod wysokim ciśnieniem;
- poziom III – odsysanie wilgoci i suszenie;
- poziom IV – sterylizacja promieniowaniem UV…
… I ubranie wysuwa się z pralki idealnie czyste.
Wszystko trwa 1 minutę. (Biorąc pod uwagę, że kiedyś może powstaną pralnie z tego typu urządzeniami – czas jednego cyklu prania będzie w sam raz odpowiadał kilkudziesięciosekundowemu oczekiwaniu na np. kawę z automatu.)
Wszystko pięknie i ładnie, ale:
1. Ile zużyje się prądu i wody w czasie jednego cyklu?
2. Czy pranie pojedynczych sztuk na pewno wygeneruje oszczędności?
Nowatorska idea i sugerowane oszczędności to jedno, a rzeczywiste korzyści, bądź ich brak to drugie. Poza tym, większość osób robi pranie “hurtowo” – w tym przypadku stanie przy pralce i pilnowanie, by co minutę wkładać do urządzenia kolejną sztukę odzieży nie wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.Przyznam, że wygoda wrzucenia do bębna 5 kg odzieży, nastawienie żądanych parametrów prania i wciśnięcie guzika “start” jest nie do przecenienia (nawet, jeśli z pralki trzeba wyciągać mokre pranie i rozwiesić je do wysuszenia).



Przeciez po co stac przy pralce 2 kupa ciuchow. Moim zdaniem koncepcja bardziej odpowiada praniu ciuchow na biezac a nie gromadzeniu ich w koszu na brudne pranie. Codziennie wrzucisz brudne ciuchy i nigdy nie zalegaja.
To urządzenie jest dobre, gdy często chodzimy w tym samym ubraniu :p.
zdaje się że mycie zębów trwa dłużej. Przydałaby się taka pralka, nie potrzebowałbym
14 par skarpetek
@jurasa4: :-)) Rzeczywiście – taka pralka to czysta oszczędność… miejsca w szafce z ubraniami. Ale jako kobieta mam poważne wątpliwości, czy umiałabym obyć się np. bez 14 bluzek ;-)