Laser wywołuje deszcz na żądanie

Naukowcy z Uniwersytetu w Genewie przeprowadzili eksperyment, dzięki któremu – kto wie? – może uda się wreszcie ludzkości zrealizować marzenie o wywoływaniu deszczu na życzenie. Magiczną różdżką przywołującą deszcz – dopasowaną do rzeczywistości XXI wieku – okazał się laser.

Zespół szwajcarskich badaczy najpierw eksperymentował w laboratorium, strzelając bardzo krótkimi, 60-femtosekundowymi impulsami laserowymi o mocy 220 milidżuli w komorze wypełnionej powietrzem nasyconym wilgocią, w której panowała temperatura minus 24º Celsjusza. W efekcie wzdłuż linii, którą biegł promień laserowy, powstawały struktury do złudzenia przypominające smugi kondensacyjne, które widać czasem za lecącym samolotem. Oczywiście, wymiary smug, które powstały podczas doświadczenia, były odpowiednie do wielkości komory, w której eksperyment przeprowadzono.

Jerome Kasparian, jeden z członków zespołu, wyjaśnia, iż impuls laserowy prowadzi do wytworzenia chmury elektronów z atomów znajdujących się w powietrzu. To zaś powoduje, że powstają rodniki hydroksylowe, które tak przekształcają zawieszone w powietrzu cząstki siarki i dwutlenku azotu, iż stają się one jądrami kondensacji dla tworzenia coraz większych kropel wody. Kasparian twierdzi, iż intensywność każdego impulsu laserowego można przyrównać do mocy 1000 elektrowni.

Jednak pomimo tego, że z pomiarów wykonanych po eksperymencie wynikało, iż wielkość kropel wody wzrosła o połowę, część naukowców podeszła sceptycznie do pomysłu wywoływania deszczu na żądanie dzięki użyciu lasera, twierdząc, że jest mało prawdopodobne, by metoda ta mogła znaleźć zastosowanie w warunkach naturalnych. Dlaczego? Ponieważ w naturze rzadko spotyka się warunki odpowiadające tym, które panowały w komorze doświadczalnej, czyli wysoką wilgotność powietrza przy jednocześnie niskiej temperaturze.

Szwajcarzy jednak nie dali za wygraną i postanowili udowodnić, że laser jak najbardziej może być narzędziem do wywoływania deszczu na zamówienie. Za miejsce eksperymentu w naturze wybrali Berlin. Tam też jesienią w niebo wysłano impulsy laserowe. Wprawdzie gołym okiem nikt nie zauważył żadnych efektów penetracji powietrza, ale dzięki systemowi LIDAR (Light Detection and Ranging – lotniczemu skaninowi laserowemu) używanemu na potrzeby meteorologów, odkryto, iż laserowy impuls, który trafił w niebo nad stolicą Niemiec, doprowadził do wzrostu tak gęstości jak i wielkości kropel wody w aerozolu.

Wynika z tego, że metoda działa. Aczkolwiek, by spadł pierwszy deszcz na życzenie, potrzeba jeszcze wielu badań nad optymalizacją parametrów lasera.

Pomysł mieszania się człowieka w naturalny cykl tworzenia chmur i występowania opadów jawi się jako kuszący i mocno kontrowersyjny. Odnoszę jednak wrażenie, że metoda z użyciem lasera wydaje się być bardziej bezpieczną od tej, w której stosuje się rozpylanie jodku srebra w atmosferze.

Źródło: Ecofriend, New Scientist

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • sss mówi:

    Laser a katastrofa w Smoleńsku 10.04.2010r.? Czy można za pomocą LIDARa sprawdzić czy był użyty tam laser. Idealne warunki do przeprowadzenia eksperymentu niby występowały. Była zarówno wysoka wilgotność powietrza jak i jednoczesna niska temperatura. Hę…

    • No to trochę zbyt daleko posunięta interpretacja. Jako uczestnik eksperymentu w Berlinie i współautor publikacji w Nature Photonics z całą pewnością stwierdzam, że mgły tak gęstej jak ta nad Smoleńskiem żadnym laserem wytworzyć się nie da!

      Pozdrawiam!

    • Ta spekulacja jest zdecydowanie na wyrost. Jako współautor eksperymentu w Berlinie z całą mocą stwierdzam, że żadnym laserem mgły tak gęstej, jak pod Smoleńskiem wytworzyć się nie da. Zainteresowanych odsyłam do naszej publikacji w Nature Photonics
      http://www.nature.co...

      Pozdrawiam

    • aa mówi:

      W smoleńsku to ruski zadziałali tak aby samolot spadł, tych którzy przeżyli dobito. Widać wszystko na jednym z filmików w internecie.

      • ejrze mówi:

        A wiesz, ze ten co to nakrecil juz nie zyje! Przez wrogie nam sily nic sie nie dowiemy. Nie mowie tylko o zagranicy:( Nie chce wchodzic do tego portalu z polityka, ale PO zachowuje sie tak jakby jej ta tragedia zwisala i powiewala. Dlatego KOMPLETNIE NIC nie robi w kierunku wyjasnienia przyczyn. Nie twierdze, ze miala w tym swoj udzial:o ps. Podobno Komorowski oredzie na 10 kwietnia mial gotowe jeszcze przed katastrofa!

  • Kuwetka mówi:

    a może ktoś wymyśli laser który powoduje zakończenie opadów deszczu (przynajmniej na jakiś czas) – mógłby popróbować u nas, może nie byłoby takich powodzi

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter