Kolekcja fotowoltaiczna, czyli jak zostać ładowarką

smart-garments.jpg

By stać się swoistą, indywidualną ładowarką dla posiadanych gadżetów, wcale nie trzeba przeistaczać się w cyborga. Wystarczy tylko zainwestować w odpowiedni zestaw ubrań, by w mig dostać mianowanie do zespołu “energetycznych wyłapywaczy”. Tym razem nie proponuję noszenia torebki czy plecaka z naszytymi panelami solarnymi – te pomysły, choć wciąż nowatorskie, są już dość popularne. Proponuję założenie odzieży, której niektóre włókna są wykonane z tradycyjnych surowców, a niektóre to nitki fotowoltaiczne, wyłapujące energię słońca. Wprawdzie krawaty ze zdjęcia wyglądają dość siermiężnie, ale od czego są styliści? Kiedy tylko zorientują się, że w modzie zaczyna się nowy trend, nazwijmy to roboczo: energetycznej samowystarczalności, i uruchomią wenę, czekają nas, być może w niedalekiej przyszłości, pokazy mody z wykorzystaniem ekoenergetycznych rozwiązań.

Na koncept wplecenia włókien solarnych między tradycyjne nitki wpadli naukowcy z Uniwersytetu w Północnej Karolinie.

Badania nie wykazały zwiększenia ryzyka porażenia prądem elektrycznym podczas noszenia odzieży z funkcją ładowarki.

Jedyne, co pozostaje, to życzyć zespołowi znalezienia chętnego do podjęcia masowej produkcji i projektanta, który nada kolekcji modny szlif.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter