Kawasaki wyprodukuje efSET: super-szybki pociąg przyjazny dla środowiska
Jedne z najszybszych kolei na świecie, japońskie Shinkansen będą jeszcze szybsze. Kawasaki Heavy Industries planuje w 2010 r. rozpocząć produkcję najszybszego japońskiego pociągu, który ma osiągać prędkość operacyjną 350 km/h.
Prędkość operacyjna, czyli prędkość przejazdu od stacji do stacji z uwzględnieniem np. niesprzyjających warunków atmosferycznych i postojów, co oznacza że prędkość maksymalna będzie jeszcze większa. Do rekordu, wynoszącego dla pociągu szynowego 574,8 km/h, sporo co prawda brakuje, ale i tak jest to zawrotna szybkość.
Według zapewnień producenta, pociąg o roboczej nazwie efSET (environmentally friendly Super Express Train) będzie przyjazny dla środowiska, bardziej efektywny i znacznie cichszy niż dotychczasowe pociągi-pociski, kursujące na liniach Shinkansen.
Gdyby tak u nas… na CMK by się za bardzo nie rozpędził, ale planowana linia “Y” ma umożliwić rozwijanie prędkości do 350 km/h. Z Warszawy do Poznania w godzinę?
Artykuł pochodzi z blogu Gadżetomania.


Czy “bardziej przyjazny dla środowiska” pociąg będzie po drodze sarenki głaskał, czy śmiecie zbierał? Nie rozumiem jak pociąg może być nieprzyjazny dla środowiska :P
@batwing: :-) sarenek może i nie będzie głaskał po drodze, ale też nie będzie aż tak mocno drażnił ich wrażliwego zmysłu słuchu – bo będzie cichszy. Śmieci też nie pozbiera po drodze; choć kto wie…? Jeśli będzie pędził, wytworzy zawirowania powietrza, które mogą porwać, wpakować pod pociąg i rozdrobnić część tego, co zalega przy torach kolejowych. A im bardziej rozdrobnione śmieci, tym szybciej ulegają rozkładowi (to – rzecz jasna – tylko teoria ;-). No i pociąg będzie bardziej efektywny, czyli przy zużyciu mniejszej ilości energii pojedzie szybciej i przewiezie więcej pasażerów i bagażu.
Porównując efSET z polskimi granatowo-żółtymi składami, trzęsącymi się na torach i hałasującymi do bólu w uszach, różnica wydaje się być zasadnicza, prawda?