Mieszkańcy Kalifornii w Stanach Zjednoczonych mają z czego się cieszyć. Niedawno przyjęto ustawę, która wprowadza nowe przepisy, umożliwiające sprzedaż nadwyżek energii elektrycznej produkowanej przez domowe, solarne instalacje.
Prawo
Rtęć – do eliminacji. Przypieczętowano.
Rtęć jest niebezpieczna jak polio – dlatego przeznaczona do eliminacji. To decyzja podjęta przez Stany Zjednoczone.
Dokładnie ma być tak: do 2013 roku rtęć ma zniknąć z mapy świata, obrazującej zanieczyszczenia toksycznymi substancjami. Ma do tego dojść na mocy traktatu o eliminacji zanieczyszczeń rtęciowych, którego pierwsze ustalenia pojęto 23 października na spotkaniu, które odbyło się w Bangkoku w ramach konsultacji ONZ.
III Światowa Konferencja Klimatyczna (WCC-3)
„Lepsze informacje, klimat dla lepszej przyszłości” – pod tym hasłem w Genewie odbyła się III Światowa Konferencja Klimatyczna (WCC-3) zorganizowana przez Światową Organizację Meteorologiczną (WMO).
Uniwersalna wtyczka do ładowania samochodów
General Motors ma świetny pomysł, jak upowszechnić samochody napędzane prądem. I przy okazji pozbawić kierowców takich pojazdów przynajmniej jednego kłopotu. Ten pomysł nazywa się: normalizacja.
Solvatten – nowy wymiar czystej wody
Znacie dokuczliwe uczucie pragnienia, które dopada każdego w czasie upału? Najgorzej jest, gdy akurat znajdujecie się gdzieś w trasie, a skończył się żelazny zapas wody i innych napojów. Nie pytam, co robicie, bo wiem: w pierwszym napotkanym sklepie kupujecie mineralną. Najlepiej prosto z lodówki. W Krajach Trzeciego Świata takiego nie ma takiego komfortu, by przy drodze stały liczne sklepiki oferujące butelkowaną wodę mineralną. Dlatego powstał Solvatten – słoneczny i podręczny system uzdatniania wody.
Wymyślili go Szwedzi. Pomysł polega na tym, że do zbiorników wlewa się zwykłą źródlaną wodę (która jak wiadomo, naturalnie krystaliczna jest tylko w skali makroskopowej; w skali mikro cechuje się bogatym życiem wewnętrznym :-)).
Dom wrośnięty w drzewo (lub odwrotnie)
Na zdjęciu widzicie absolutnie nowatorski koncept, w którym budynek i drzewo stają się jednym tworem. Sam budynek jest częściowo zbudowany z korzeni oraz pędów drzewa, które rośnie tuż obok, a wszczepionych w konstrukcję bryły domu. Dom jest samowystarczalny energetycznie: posiada panele słoneczne oraz urządzenia wychwytujące energię wiatru.
Po co jednak to drzewo?
Ile jest wart polski wiatr?
Najkrócej rzecz ujmując: wart jest fortunę. Szczególnie ten, który dmucha mocno i prawie każdego dnia. Tak wieje na naszym Wybrzeżu. Nie tylko na wąskim pasie lądu przylegającym bezpośrednio do morza, ale również na szerokiej, nizinnej przestrzeni Pomorza. By czerpać zyski z siły wiatru trzeba zainwestować wpierw kolosalne pieniądze: w grunt, pozwolenia, infrastrukturę… I liczyć się z tym, że dopiero za jakiś czas inwestycja zacznie się zwracać.
Cenny polski wiatr jest już z powodzeniem wykorzystywany – np. niedaleko Wolina pracuje pełną parą elektrownia wiatrowa.
1% na eko
Termin rocznych rozliczeń z fiskusem tuż tuż. Jeśli nie zdecydowaliście jeszcze, komu przeznaczycie swój cenny 1% podatku, zerknijcie na listę poniżej. Podpowiadam, jakim organizacjom związanym z ekologią można sprezentować swoją „działkę”.
Oprócz wymienionych poniżej fundacji i stowarzyszeń istnieje cała masa lokalnych oddziałów Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, schroniska i przytuliska dla bezdomnych zwierzaków, ochronki dla koni, a także fundacje na rzecz nauki i techniki – pośrednio również wspierają inicjatywy ekologiczne.
Eko – dekalog dla każdego
1. Środowisko naturalne mamy tylko jedno – to, co natura pieczołowicie tworzyła przez miliardy lat, człowiek intensywnie niszczy. Postęp w tej dziedzinie jest doskonale widoczny od czasów rewolucji przemysłowej, czyli od ponad 200 lat.
2.Najważniejsze jest środowisko naturalne – w nim, przez nie, oraz razem z pozostałymi jego składowymi istniejesz i funkcjonujesz. Na wszystko, co robisz, patrz przez pryzmat ochrony otaczającej cię natury.
3.Świat – pomimo całego swojego ogromu – ma ograniczoną zdolność absorbowania zanieczyszczeń. Nie próbuj na siłę sprawdzać, gdzie leży granica wytrzymałości środowiska naturalnego, bo najbardziej poszkodowanym w tym eksperymencie będziesz ty.
