Jesteśmy chodzącymi źródłami daremnie traconej energii mechanicznej, która mogłaby być z powodzeniem wykorzystana. Na przykład przekształcana w prąd elektryczny, zasilający ładowarki do telefonów komórkowych. Albo wspomagająca działanie protez elektrycznych.
Kanadyjczycy i Amerykanie opracowali model dynama, napędzanego ludzkim ruchem. Efektywność urządzenia jest wysoka, ponieważ minuta żwawego spaceru pozwala wytworzyć energię zasilającą komórkę na 30 minut.

