Energia cenniejsza niż złoto

Żyjemy w świecie zenergetyzowanym – nie chodzi tu o czakramy. Ale o tę energię, która pozwala m.in. czytać ten wpis. Szkopuł w tym, że rezerwy kopalin prędzej czy później się wyczerpią. Zanim to nastąpi, trzeba stworzyć system zabezpieczający dostawy energii oparty na surowcach odnawialnych. Np.na biogazie.
Co wiecie o biogazie? Zapraszam na na krótki quiz. Odpowiadajcie TAK lub NIE.
1. Biogaz nie przyczynia się do nasilenia efektu cieplarnianego.
2. Biogaz powstaje w procesie fermentacji odpadów organicznych, odpadów zwierzęcych lub osadów ściekowych, pochodzących z browarów, gorzelni, ubojni, przetwórni owoców.
3. Możliwe są dwa rodzaje fermentacji, w czasie której powstaje biogaz: mezofilna – przebiegająca w temperaturze 32 -35 stopni Celsjusza oraz termofilna: 55 – 57 stopni Celsjusza.
4. W procesie fermentacji 60% substancji organicznej zmienianej jest w biogaz. W jego skład wchodzi głównie metan (od 40% do 70%) i dwutlenek węgla (około 40-50%). Na pozostałe kilka procent gazu składa się azot, siarkowodór, tlenek węgla, amoniak i tlen.
5. Biogaz może być: spalany i przetwarzany na energię elektryczną lub energię cieplną; lub oczyszczony i wtłoczony do sieci gazowych.
6. W Polsce nie opłaca się uruchamiać biogazowni.
Jeśli na pierwsze pięć pytań odpowiedzieliście TAK, a jedynie na szóste NIE o biogazie wiecie sporo.
Nieprawdą jest, że nie opłaca się u nas inwestować w biogazownie – najlepszym przykładem jest zakład w Liszkowie. Pisałam już o nim. 10 września odbyło się uroczyste otwarcie tego zakładu. Biogazownia Liszkowo wytwarza energię o łącznej mocy 2,1 MW, z czego minimalna ilość idzie na zaspokojenie potrzeb własnych wytwórni.

Jeśli w Polsce powstaną inne biogazownie (co miejmy nadzieję nastąpi już niedługo), kto wie, czy z czystym sumieniem nie można będzie stwierdzić, że rezerwy energetyczne naszego kraju są zabezpieczone. W Niemczech funkcjonuje już ok. 6000 biogazowni. Coraz popularniejsze stają się te przydomowe.
Spytacie skąd na to czerpać fundusze? Np. z Unii Europejskiej (fundusze na rzecz rozwoju infrastruktury), z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) i NFOŚiGW, czyli Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Europa chętnie finansuje inwestycje w “zieloną energię”. Wydaje mi się, że naprawdę warto spróbować biznesu z biogazem.
Fot.: Kostrzewa PR

1. Biogaz nie przyczynia się do nasilenia efektu cieplarnianego- odpowiedz na pierwsze pytanie brzmi NIE -aby uzyskac energie z biogazu trzeba go spalic a ze spaleniem emituje sie do atmosfery CO2 i inne szkodliwe tlenki azotu i siarki tylko że w mniejszej ilosci niz np ze spalania węgla ale jednak sie emituje czyli biogaz przyczynia sie do nasilania EFEKTY CIEPLARNIANEGO !!!
Tomek ma rację, ale jego wyjaśnienie to piramidalne bzdury ;)
“aby uzyskac energie z biogazu trzeba go spalic a ze spaleniem emituje sie do atmosfery CO2 i inne szkodliwe tlenki azotu i siarki”
CO2 ze spalonego biogazu został wcześniej zasymilowany przez rośliny, zanim trafił pod postacią biomasy do komory fermentacyjnej. Czyli po spaleniu biogazu i uwolnieniu CO2 będzie on później z powrotem zasymilowany przez rośliny – czyli jest to cykl zamknięty. Poza tym NIE wolno dopuszczać do spalania zasiarczonego biogazu, bo się silnik zarżnie – czyli żadne tlenki siarki się nie wydzielają.
Natomiast aktualnie biogazownie w Niemczech są bardzo silnym emiterem metanu. Dlaczego? Bo zbiorniki na pulpe pofermentacyjną NIE są przykryte najczęściej, a w wyniku wtórnej fermentacji wydziela się z nich jeszcze 10-15% metanu dodatkowo. A taka ilość to jest w przeliczeniu 300% więcej niż emisja CO2 z porównywalnej mocą elektrowni węglowej.
witam,
zgadzam się “jack’iem” jeśli chodzi uzupełnienie wypowiedzi Tomka, jednak jeżeli chodzi laguny nie jest tak do końca. W UE wymagane są oprócz zbiorników fermenentacyjnych gdzie zachodzi właściwy proces fermentacji również zbiornik odstojnikowy który w przypadku biogazowni ze zdjęcia (inwestor: Agrogaz Sp. z o.o.) wygląda jak fermentatory, także proces “dofermentowania” jest już wykorzystywany na miejscu. Laguna jest praktycznie wymagalna z tego powodu aby czas ochronny (poferment jest wciąż w PL traktowany na równi z gnojowicą lub ściekami) miedzy listopadem(pola)/grudniem(łąki) a końcem lutego działać odpowiednio w ramach jeszcze niedostosowanego polskiego prawa. Poferment jest bardzo dobrym środkiem nawozowym.
Czy ktoś jest zorientowany ile pofermentu powstaje przy wytworzeniu 1kW/h lub 1MW/h.???????
Byłbym wdzięczny za informację.
Witam,
tutaj powstaje błędne myślenie. Poferment i moc elektryczna nie mają ze sobą nic wspólnego (lub mało). wyobraź sobie, że dodajesz 1 t wsadu, a na końcu procesu masz do zagospodarowania ok. 0,9 t.