Eko-plakaty na billboardach

Od 1 marca tego roku na billboardach pokazały się plakaty nie z papieru czy z PCV, ale z polietylenu z odzysku. Gdzie? W Ameryce – tam idea recyklingu obejmuje coraz “wyższe” strefy, angażując coraz większe przedsiębiorstwa. Efekt? Na oko – super! I jedna poważna wada.

Lepsza jakość nadruku, większa trwałość i odporność na czynniki atmosferyczne, dziesięciokrotnie mniejsza waga plakatu, mniej problemów z naklejaniem i wygładzaniem powierzchni (boki plakatów z PE zaopatrzone są w kieszenie, które ułatwiają jego zakładanie na konstrukcję nośną), trzykrotnie dłuższa trwałość w porównaniu do tradycyjnych papierowych plakatów. Tyle zalet.

I wada: dwukrotnie wyższa cena wytworzenia plakatu z odzysku w stosunku do ceny papierowego czy winylowego nośnika reklamy. A to w dobie kryzysu ma z pewnością niebagatelne znaczenie dla wielu reklamodawców.

Szkoda, bo surowiec jest tani jak barszcz i dostępny od ręki – na każdym wysypisku śmieci.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter