Drewniane skutery – sposób na poruszenie wyobraźni

skuterowy-wyscig

Ostatnio sporo szumu było i jest wokół użytkowników skuterów. (Moim skromnym zdaniem dziwne jest, że osoba chcąca jeździć na rowerze jako pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego musi mieć kartę rowerową; natomiast  pełnoletni posiadacz skutera może poruszać się nim po drogach w oparciu o domniemanie, iż zna on prawidła poruszania się po drogach…)

Dziś przedstawiam Wam projekt, który pozwala na uruchomienie wyobraźni (oby uczestnicy ruchu drogowego mieli jej jak najwięcej!).

Brytyjski designer Ben Wilson wymyślił drewniane skutery, które tak naprawdę więcej mają wspólnego z hulajnogami niż z pojazdami silnikowymi. Skutery są częścią projektu edukacyjnego łączącego ekologię z twórczym podejściem do rzeczywistości. Odbiorcami projektu są dzieci, które same budują swoje własne skutery wg schematu przedstawionego im przez Bena Wilsona, a potem je malują. Cała operacja konstrukcyjno – designerska trwa kilka dni. Kończy ją wyścig, w którym dzieci walczą o zwycięstwo, jadąc na własnoręcznie zbudowanych maszynach.

Piszę o tym pomyśle, ponieważ mam nadzieję, że zainspiruje on animatorów prowadzących zajęcia z milusińskimi. Wprawdzie na zorganizowanie podobnych warsztatów podczas tegorocznych wakacji jest już trochę za późno, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by pomysł wprowadzić w życie na przyszły rok.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • abiword mówi:

    Co ty piszesz? Karta rowerowa wymagana jest dla osob od 13-tego do 18-tego roku zycia (na rower) a motorowerowa dla osob od 13-tego do 18-tego roku zycia (na motorower). Po skonczeniu 18 lat ww. papierki nie sa potrzebne. Przeczytaj kodeks drogowy najpierw.

    • Dragon mówi:

      Niestety i taka pełnoletnia osoba która nie potrzebuje uprawnien wsiądze na motorower który może rozpędzić się do 100km/h i spowoduje wypadek

      • Tomek mówi:

        Motorower może poruszać się do 45 km/h. Oczywiście legalnie. Jadąc 100 km/h odblokowanym motorowerem bez prawa jazdy A lub A1 to tak samo jak jechać samochodem bez B. Motorower dużo się nie różni od zwykłego roweru. Prędkość czy to 20 czy to 40 na motorowerze jest podobnie niebezpieczna. Chyba.

  • Kathierina mówi:

    A wiesz, że są ludzie, którzy nigdy nie czytali kodeksu ruchu drogowego? I że są tacy, co nigdy nie jeździli na rowerze dalej niżeli po podwórku własnym bądź osiedlowym? Wolę domniemywać, że taki ktoś raczej nie zna szczegółowych zasad ruchu drogowego niż zakładać, że gość pędzący na skuterze NA PEWNO będzie wiedział, że ma ustąpić pierwszeństwa… Zasada ograniczonego zaufania – brzmi znajomo?

  • alek mówi:

    A pozwolenie na korzystanie z kibelka dostałeś od szanownych urzędasów? Myślisz, że jak ktoś 20 lat temu wyrobił sobie papierek to nagle staje się odpowiedzialnym i znającym przepisy kierowcą? Jak ktoś jest durniem to żaden papier mu nie pomoże. Jesteśmy już tak zbiurokratyzowani, że domaganie się kolejnych regulacji i papierków to masohizm. Pomyśl czasem gdy coś piszesz.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter