Domowe centrum recyklingowe

Niedawno było o wielkim, inteligentnym koszu na śmieci, ale nie na możliwości finansowe i, nazwijmy to – przerobowe, przeciętnego Kowalskiego. A co powiecie na domowe centrum recyklingowe? Przypomina to zwykły kubeł na śmieci, tyle, że z przegródkami. Każda przegródka do innego rodzaju odpadów. Osobna do makulatury, osobna do puszek aluminiowych czy butelek plastikowych (po ich uprzednim zgnieceniu, rzecz jasna). Kubeł można postawić nawet w kuchni. Jeśli kto woli – może stać w łazience.
Rzecz to o tyle praktyczna, że nie trzeba marnować dziesiątek plastikowych worków, by ulokować w nich posegregowane odpady. I na tyle estetyczna, że może służyć jako element wyposażenia wnętrz (jednak wstawienie kubła do salonu czy sypialni raczej nie będzie doskonałym pomysłem…).
Kubeł kosztuje 328$ i jest dostępny w kolorze białym lub czarnym.
Źródło: got2begreen

Ech, żeby się jeszcze dało go “schować” w szafce kuchennej…
To raczej produkt o gabarytach bardziej dopasowanych “pod zabudowę” – jak zmywarki czy lodówki. Szkoda, że na razie jest dostępny tylko w 2 kolorach. Ale kto wie?… Może producenci pójdą po rozum do głowy i rzeczywiście wypuszczą na rynek wersje pasujące pod zamawiane meble kuchenne? I byłoby to chyba idealne rozwiązanie.
Jak próbuję rozmawiać z narzeczoną o segregacji śmieci, słyszę: nie mamy miejsca. Faktycznie, nie damy rady zmieścić w kuchni dodatkowych pojemników na śmieci, w przedpokoju tak samo. Robię więc co mogę i chociaż papiery odkładam na inną kupkę z makulaturą… Gdyby jeszcze taki “kombo-kosz” potrafił te śmieci jakoś sprasować, żeby zajmowały mniej miejsca, byłby idealny! :)
A co z kalem ???xdc co sie stanie jak tam nasram??
Będzie śmierdzieć. Ot, co. Bo centrum recyklingowe to nie to samo co przydomowa oczyszczalnia ścieków.
Oj będzie Ci nie do śmiechu, a posprzątać będziesz musiał sam! Proponuję odwiedzić inne strony.
Gdzie można kupić to cudeńko? Pozdrawiam