Doczesne pożytki z choinki

Święta już za nami. Za niedługo tysiące żywych drzewek, których z powodu braku korzeni nie da się wysadzić do ogrodu,  znajdą się albo na śmietnikach, albo w drewutniach. Tylko nie choinka z Watykanu.  Stolica Piotrowa ma świetny pomysł, jak spożytkować bożonarodzeniowe drzewko; cel jest zaiste zbożny.

I godzien naśladowania.

120-letnia choinka z Austrii, mająca prawie 38 metrów wysokości, po zakończeniu okresu Bożego Narodzenia zostanie przerobiona  na zabawki dla potrzebujących dzieci i na ławki szkolne.

Moim zdaniem tak pożyteczne zakończenie żywota świątecznej choinki to znakomity pomysł i dobry przykład do naśladowania. Nie chodzi tu bynajmniej o to, by każdy posiadacz żywej choinki bożonarodzeniowej strugał z niej drewniane zabawki, ale o to, by ci, którzy mogą – z racji gabarytów posiadanego drzewka (miasta, instytucje) – pomyśleli, jak można wykorzystać sporą ilość zdrowego drewna.

Stolica Apostolska świeci przykładem – to dobry znak: idziemy w kierunku nowych czasów.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter