Auto jak wałek

ozone-main_1_w.jpg

Wygląda toto jak gigantyczny wałek pod głowę. A tak naprawdę jest absolutnie futurystycznym pomysłem na auto. Przestronna kabina tej machiny znajduje się między dwoma ogromnymi kołami. Całość jest przeszklona przyciemnianymi szybami – top trendy, ponieważ ostatnio widujemy coraz więcej reklam aut ze szklanymi dachami. (Jeszcze tylko nikt nie poszedł w kierunku szklanych drzwi i podwozia.)
Każde koło pojazdu jest napędzane osobno – silnikiem elektrycznym. Skąd energia? Z baterii wodorowej.

Pojazd nazwano „Ozon” – czyżby wizja była tak ulotna, jak trójatomowy tlen? Albo raczej ze względu na to, iż maszyna zostawiałaby po sobie zapach powietrza po burzy (czyli aromat ozonowy)?

Źródło i fot. gearfuse 

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter