Ameryka podgląda Europę
Europejczycy chcą budować bardziej eko i ponosząc mniejsze koszty utrzymania budynków – tak wynika z badań przeprowadzonych wśród mieszkańców Starego Kontynentu. Amerykanie uznali, że to dobry pomysł; i że skorzystają z niektórych propozycji:
1. Projektowania zwartych brył - co pociąga za sobą mniejsze koszty budowy; sam budynek łatwiej jest ogrzać, a ciepło nie ucieka przez rozłożyste ściany zewnętrzne. Ekonomiczność przekłada się tu na mniejsze zanieczyszczenie środowiska: im mniej paliwa potrzeba na ogrzewanie, tym mniej CO2 ląduje w atmosferze.
2. Przemyślanego zakładania klimatyzacji i systemów grzewczych i łączenia ich z systemami wykończenia wnętrz.
3. Tworzenia aktywnych fasad, dostosowanych do lokalnych warunków klimatycznych – jasnych, odbijających promieniowanie (propozycja dla ciepłego południa) lub ciemnych – wspomagających akumulowanie energii świetlnej.
4. Domowego wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych: wiatru, słońca, ciepła Ziemi i wyprodukowanej z biomasy.
Ciekawe, czy te postanowienia – prawie że noworoczne – staną się rzeczywistością?


