Tykające bąbelki
W tym roku już raczej nie zdążycie zaopatrzyć się w taki oto prezent, np. dla gospodarzy zabawy sylwestrowej, ale na przyszły rok jak znalazł :-).
Dell pakuje w butelki
Dell poinformował, że kolejne lata przyniosą w jego fabrykach totalne zmniejszanie kosztów opakowań produktów oraz zminimalizowanie ich szkodliwości dla środowiska. Do 2012 r. 75% komponentów, które wejdą w skład opakowań, będzie pochodzić z recyklingu. Najczęściej z przetworzenia opakowań po mleku. Zaś wielkość samych paczek, do których będą pakowane laptopy zmniejszy się o 10%.
Doczesne pożytki z choinki
Święta już za nami. Za niedługo tysiące żywych drzewek, których z powodu braku korzeni nie da się wysadzić do ogrodu, znajdą się albo na śmietnikach, albo w drewutniach. Tylko nie choinka z Watykanu. Stolica Piotrowa ma świetny pomysł, jak spożytkować bożonarodzeniowe drzewko; cel jest zaiste zbożny.
I godzien naśladowania.
Ameryka podgląda Europę
Europejczycy chcą budować bardziej eko i ponosząc mniejsze koszty utrzymania budynków – tak wynika z badań przeprowadzonych wśród mieszkańców Starego Kontynentu. Amerykanie uznali, że to dobry pomysł; i że skorzystają z niektórych propozycji:
Fajerwerki bardziej eko
Kochamy fajerwerki - nie zmieni tego nawet świadomość, że po okazjonalnej kanonadzie na powierzchni lokalnych zbiorników wodnych poziom szkodliwych substancji wzrasta nawet 1000-krotnie! Zanim odpalicie noworoczne flary, wiedzcie, że:
Ekologiczne podsumowanie roku
Kończy się nam kolejny rok. W dziedzinie ekologii działo się sporo. Pomijam tu cykliczne lub jednorazowe wydarzenia. Skupię się na tym co uczyniło (lub dopiero uczyni) świat lepszym i czystszym.
1. Ofensywa toreb wielorazowego użytku – w tym roku wydano prawdziwą wojnę plastikowym reklamówkom. Z nadzieją, że ulży się naturze, wycofano ze sklepów foliowe jednorazówki, w ich miejsce proponując “zielone” torby z papieru, naturalnych włókien, albo z syntetyków ulegających biodegradacji lub pochodzących z recyklingu. Krucjata przeciw foliowym torbom była tylko częściowo udana. Do sklepów powoli wracają toby plastikowe – tyle, że w eko-wydaniu. Niewątpliwym plusem akcji jest nagłośnienie problemu przebierających śmietnisk i szkodliwości plastików.
Oby święta śnieżne były!
U mnie za oknem śnieg - najprawdziwszy. Taki, jak powinien być w każde święta Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że puszysta biel posypała się w całej Polsce, a nie tylko na południu kraju.
Dziś pierwszy dzień świąt – pewnie wymęczeni wigilijnym degustowaniem 12 potraw i kolędowaniem o północy, siedzicie wygodnie w fotelu i … kontemplujecie smaki kolejnych świątecznych smakołyków. W ramach relaksu i niezbyt obciążającej gimnastyki, proponuję zrobienie czegoś pożytecznego – np. takich ślicznych papierowych śnieżynek.
Oblicza ekologicznych choinek
Z okazji świąt życzę Wam wiele radości i ciepła (tego rodzinnego, nie klimatycznego ;-)); byście mieli okazję POBYĆ z drugim człowiekiem i docenić siłę tej bliskości.
A choinka niech będzie ekologiczna…
Czyli jaka???
Od kilkudziesięciu lat trwa spór, czy bardziej eko jest ta prawdziwa, która zazwyczaj po świętach ląduje na kompoście lub w śmietniku; cz też sztuczna – bo posłuży dobrych kilka, kilkanaście lat i oszczędzi się dzięki niej życie prawdziwych drzewek?
A teraz lista eko-choinek:
Jadalne kartki świąteczne
Przeczytaj kartkę z życzeniami i zjedz ją! Jeśli nie gustujesz w jałowych smakach, możesz urozmaicić “dietę” kartkową, maczając fragmenty niegdysiejszej pocztówki w ulubionym dipie czy polewając ją ketchupem.
Firma Oxygen Creative zaprasza do degustacji! :-)
Lampa z opakowania po prezencie
Święta, prezenty i sterta opakowań po podarunkach…?
Niekoniecznie: od teraz: święta, prezenty i oryginalne, ekologiczne lampy z prezentów. Z odzysku.
Realizacja pomysłu nie jest skomplikowanym przedsięwzięciem. Przykład podsuwa Ciclus; może skorzystacie z inspiracji?
Świątecznie i ekologicznie – ozdoby
Skoro już od wczoraj jesteśmy w temacie okołoświątecznym, to dziś będzie co nieco o ozdobach; rzecz jasna – w stylu eko.
Wydeptany prąd do światełek choinkowych
Może trudno w to uwierzyć, ale codziennie – drepcząc miedzy kuchnią, łazienką i pokojami – pokonujemy w naszych mieszkaniach po kilka kilometrów. W okresie przedświątecznym na domowym “liczniku” pojawiają się szczególnie wysokie wartości “przebiegów”: powodem są porządki, krzątanina przy wypiekach i ozdabianiu mieszkania. A gdyby tak energię z chodzenia wykorzystać do zasilania światełek choinkowych? Niech się potencjał nie marnuje – przykładem posłużą, pomysłowi jak zwykle, Japończycy.
Recyklingowa kolekcja szpargałów
Czy macie w domu przynajmniej jedno pudełko/pojemnik/koszyczek/itp., do którego wrzucacie wszystkie szpargały, jakie napatoczą się wam pod rękę? I wrzucając tam kolejną rzecz zawsze czynicie to przekonani o słuszności myśli, że szkoda wyrzucać, bo a nóż jeszcze się przyda…?
A kiedy raz na rok (lub rzadziej) zaglądniecie do tego zbiorowiska rzeczy o wielkim potencjale przydatności, które zazwyczaj okazują się jednak nikomu niepotrzebne, stwierdzacie, że pora zrobić z tym porządek i zdecydowanym ruchem otwieracie kosz na śmieci...
STOP!
Inkubator z recyklingu
Inżynierowie z Center for Integration of Medicine and Innovative Technology (CIMIT) and Design That Matters opracowali prototyp inkubatora dla oddziałów neonatologicznych, który złożono z dawnych części samochodowych i motocyklowych. Noworodki dostana być może więcej szans na przeżycie, ponieważ na takie inkubatory, nieporównywalnie tańsze od modeli wprost z fabryki, będzie sobie mogło pozwolić więcej szpitali. Sztuka ma kosztować ok. 1000$; pierwsze egzemplarze seryjne już ponoć za półtora roku.
Uniwersalne PETy
Skoro można z dawnych PETów wytworzyć nić poliestrową tam delikatną i miłą w dotyku a jednocześnie wytrzymałą, że aż hotelarski gigant Wyndham zdecydował się na wprowadzenie do swoich placówek kolekcji odzieży zawodowej wykonanej z tegoż właśnie surowca, to inny sposób wykorzystania zużytych PETów też pewnie znajdzie swoich zwolenników. Zapraszam do przeglądu ciekawej kolekcji, którą nazwałabym “PETy kreatywne”.
1. Na zdjęciu obok: nowoczesna skarbonka. Milusińskim przydałaby się odmiana, bo tradycyjne świnki, są już pierwsze są nieco oklepane (większość kiedyś już taką skarbonkę miała lub jeszcze ma), a po drugie: świnka ceramiczna jest OK, bo środowisku za bardzo nie zaszkodzi, ale te w wersji plastikowej...
Poza tym pamiętajcie: czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. A jeśli za młodu nasiąknie wiedzą na temat zalet recyklingu, to i na starość nie trzeba będzie jej przekonywać do słuszności idei powtórnego przetwarzania wszystkiego, co się da.
Europejczycy niezbyt chętni “zielonemu” marketingowi
Oj, niedobrze… Choć ludność poczciwej Europy od zawsze uważała siebie za światowego lidera (w rozwoju cywilizacji, kultury, etc.) to wyniki badań konsumenckich wskazują, że Stary Kontynent znalazł się dopiero za Krajami Rozwijającymi się – na liście określającej, w której części świata najchętniej kupuje się produkty określane mianem przyjaznych środowisku.
Europejczycy w tym rankingu plasują się zdecydowanie dalej niżeli Brazylijczycy czy Tajlandczycy. Choć 90% mieszkańców Europy deklaruje, iż wierzy w firmowe zapewnienia o korzyściach, jakie przynoszą środowisku działania ukierunkowane na “zieloną” produkcję i sprzedaż, to już tylko niewielki odsetek przyznaje, że strategie marketingowe podnoszące temat ochrony środowiska mają wpływ na ich decyzje konsumenckie.
LEDowe miśki jak apetyczne żelki
Założę się, że każdy z milusińskich skakałby z radości, gdyby pod choinką znalazł takiego oto miśka – do złudzenia przypominającego smakowitego żelowego niedźwiadka, którego znają chyba wszyscy smakosze formowanych galaretek.
Zielony Black&Decker
Black&Decker “zielenieje” (są nawet sugestie zmiany nazwy firmy na Green&Decker ;-))- w ofercie producenta znajdują się trzy proekologiczne nowości. Są na tyle praktyczne, że warto wiedzieć o ich istnieniu – posiadanie któregokolwiek z nowych produktów oznacza korzyść dla środowiska naturalnego z bezpośrednim wpływem ochronnym na zawartość portfela użytkownika
Obrotowe drzwi prądotwórcze
Będziesz w Holandii i wybierasz się na kawę? To najpierw popracuj porządnie i popchnij drzwi obrotowe do kawiarni – twoja praca nie pójdzie na marne: wytworzysz akurat tyle prądu, ile trzeba zużyć na zaparzenie jednej filiżanki “małej, czarnej”.
Sonata i HP – ukłon w stronę natury
HP od przyszłego roku wprowadza na rynek serię notebooków, których baterie przez 3 lata będą “jak nowe”. Tak przynajmniej wyraża się o nich ich producent, Boston-Power Inc, który 3 lata temu otworzył nowy rozdział w produkcji ekologicznych baterii.





















