Śliczności z nakrętek

Wystarczy odrobina weny twórczej, zdolności manualnych i spory zapas plastikowych nakrętek z butelek, by mogło powstać coś tak ładnego, jak widać na zdjęciu. Pomysł jest autorstwa Athanassios Babalis, a śliczne wyroby z plastikowych nakrętek zaprezentowano na tegorocznym Green Design Festival w Atenach.
Nawodnić siłą słońca

Jedni energią słońca ogrzewają wodę, inni – powietrze wprowadzane do budynków, a jeszcze inni – baseny. Są jednak i tacy, co moc promieniowania naszej gwiazdy konwertują do siły napędowej irygatorów. Tak robią w Chile, gdzie do nawadniania terenów uprawnych używa się irygatorów zasilanych energią elektryczną uzyskaną z paneli solarnych.
TOP 3: Najzieleńsze telefony świata

Wprawdzie na rynku pojawia się coraz więcej komórek, które mogą znaleźć się na liście tych “zielonych”, czyli ekologicznych, ale gdyby przyszło do wyboru tych naprawdę najlepszych i najbardziej przyjaznych naturze, to powinniście zwrócić uwagę na:
Pojazd na wiatr

Poszukiwania możliwości wykorzystania czystej energii sprowadzają się czasem do tworzenia konceptów zaiste intrygujących. Jak np. ten ze zdjęcia – to Ventomobile ze Stuttgartu, czyli pojazd napędzany wiatrem.
Wiem, że macie skojarzenia z pierwszymi machinami lotniczymi, albo z bicyklem skrzyżowanym z pradziadkiem samochodu. Tymczasem fotka przedstawia współczesny pomysł na pojazd całkowicie ekologiczny, bo napędzany jedynie wiatrem.
Najbardziej zjadliwy wirus świata: Homo sapiens

O tym, że to “dzięki” działalności człowieka na Ziemi mamy, co mamy (a czym niekoniecznie należałoby się szczycić), wiedzą już małe dzieci (już od przedszkola słyszą o ochronie środowiska naturalnego, skutecznie niszczonego przez przedstawicieli naszego gatunku). Rzecz jasna, kwiat ludzkości o niechlubnych postępkach swoich starszych pobratymców względem natury dowiaduje się w formie mało drastycznych pogadanek czy prezentacji multimedialnych, które zazwyczaj ukazują śmietniska, karczowane lasy tropikalne czy oblepione ropą naftową wodne stworzenia.
Twórcy filmiku, który możecie zobaczyć tutaj, poszli o krok dalej i nie owijając niczego w bawełnę, a wykorzystując styl Cartoon Network, opowiedzieli o najgorszej “zarazie” na naszym globie. “Epidemia” zwie się Homo sapiens. I ma wielki apetyt na inne planety. Filmik zawiera sceny drastyczne – nie jest odpowiedni dla dzieci.
Fot.: sxc
Zielone auto na joysticka

Takie auta mają ponoć jeździć po drogach w okolicach 2030 roku. Będą na pewno gratką dla maniaków gier komputerowych i niezmordowanych wielbicieli kultowych “Gwiezdnych Wojen”- zamiast tradycyjnego kółka do kierowania szofer będzie trzymał joysticka. Do dyspozycji dostanie też kokpit z iluś tam przyciskami.
Holenderski prąd z kurnika

Holendrzy postanowili wykorzystać darmowy surowiec do produkcji prądu elektrycznego: odchody drobiu. I właśnie otwarli największy na świecie zakład przerabiający ptasie łajno w ekologiczną energię. Rocznie będzie się tam produkować 270 milionów kilowatogodzin prądu, co pozwoli zaspokoić potrzeby energetyczne ok. 80.000 gospodarstw domowych.
Kierunek: zielona Sahara

Tegoroczna Future of Science’s Fourth World Conference , którą zaplanowano na 24 – 27 września, stanie się miejscem
prezentacji projektu, który – być może – pozwoli zamienić największe ziemskie skupisko piachu w kwitnącą oazę zieleni. Dzięki idei, wymyślonej przez trzech fascynatów nowoczesnych technologii (Charlie Paton, Michael Pawlyn i Bill Watts), Sahara ma szansę zmienić swoje status quo.
Eko-toaleta – krematorium

“EcoJohn Sr Toilet” to jeden z konceptów przyszłości toalet. Innowacyjność produktu polega na tym, że tam, gdzie do tej pory znajdował się zbiornik na wodę, do której lądowało wszystko, czego myśmy się z wielką ulgą pozbywali, a następnie radośnie spłukiwali, zużywając co najmniej kilkanaście litrów wody na jedno “posiedzenie”, obecnie też jest zbiornik, tyle, że bez wody. Nieczystości wpadają do niego, a następnie ulegają skremowaniu.
Czytnik eBooków z zasilaniem słonecznym

Jak widać ekologia staje się coraz ważniejsza, nawet dla producentów sprzętu elektronicznego. Ostatnio pisaliśmy o słonecznej ładowarce, a teraz na pierwszy plan wychodzi eBook Reader zasilany promieniami słońca.
Resztę posta przecztacie na blogu Gadżetomania.
Niezawodne ciepło z wnętrza Ziemi

W zeszłym tygodniu w Rejkiawiku przedstawiciele Islandii, Australii i USA podpisali dokument, który umożliwi rozwój badań w ramach programu International Partnership for Geothermal Technology, czyli wykorzystania ciepła, pochodzącego z wnętrza naszej planety.
Kilka prawd o bioplastikach

Bez wielkiego wstępu napiszę, co wiedzieć każdy o bioplastikach powinien, a nie zawsze jest to oczywiste:
1. Nie każdy bioplastik i nie w 100% może być poddany recyklingowi - może to zdziwi niektórych, że coś, co ma być eko, tak naprawdę całkiem eko nie jest. Wszystko zaś zależy od technologii wytwarzania biosyntetyków, ich składu i opłacalności recyklingu. Nie każdy bioplastik to cieniutka folia, złożona z konkretnych cząstek, jedynie przyjaznych środowisku.
Okręt napędzany siłą wiatru i słońca

Pasjonaci pozyskiwania czystej energii zdolni są umieścić elektrownie wiatrowe i słoneczne gdziekolwiek bądź. Tym razem zrobili to na okręcie. Siła wiatru i promieniowanie słoneczne mają dostarczyć tyle energii, że potężna konstrukcja będzie przemierzać bezmiar wód bez kropli paliwa tradycyjnego. Tyle idea.
Tymczasem rzeczywistość może rozczarować.
Nobliwa, solarna torba na laptopa

Baterie słoneczne to ulubiony, zdaje się, element wykończenia przeróżnych przedmiotów. Tym razem wybór padł na torbę do laptopa. Przyznam, że produkt wygląda bardzo interesująco – jak elegancka waliza sprzed kilkudziesięciu lat. Z tą różnicą, iż ówczesne torby miały naszywane łatki ze skóry a nie z materiału z ogniwami fotowoltaicznymi.

