12-latek opracował panele słoneczne 3D

W talenty należy inwestować – potwierdza to przypadek 12-letniego Williama Yuana, który odebrał niedawno 25 000 $ nagrody za opracowanie innowacyjnych komórek fotowoltaicznych. Od trzech lat pracował w zespole First Lego League (FLL) i poznawał tajniki nanotechnologii oraz wykorzystania energii odnawialnej. Efektem jego pracy było wytworzenie solarów 3D, czyli wysoko efektywnych, trójwymiarowych komórek fotowoltaicznych, wykorzystujących światło widzialne oraz pasmo UV.  Oryginalny tytuł pracy brzmi: “A Highly-Efficient 3-Dimensional Nanotube Solar Cell for Visible and UV Light”.

Przenośny reaktor jądrowy

Co powiecie na koncepcję zainstalowania w każdym mieście reaktora jądrowego?

Tak, REAKTORA JĄDROWEGO (bynajmniej nie po to, by z sąsiadami prowadzić zimną wojnę o miedze).

Igloo z butelek PET

Igloo zbudowane z setek zużytych butelek typu PET nie roztopi się nawet w afrykańskim słońcu. Niezwykły sposób na wykorzystanie plastikowych opakowań po napojach wymyśliła Jasmine Zimmerman, by w oryginalny sposób zademonstrować, ile butelek PET codziennie trafia na wysypiska śmieci. Szacuje się, że

GreenHeart Phone od SE. Kolejny eko-telefon

„Eko” jest modne. Zielone ładowarki, zielone komórki, a nawet zielone śpioszki. Aż się czuję winna że mam torbę z poliestru… Sony Ericsson nie chce być gorszy od Samsunga i zdecydował się wypuścić na rynek nowy model telefonu o romantycznie brzmiącej nazwie „GreenHeart” . Choć kwestia wyglądu telefonu nie jest jasna, poza tym że „koncepcja spodobała się partnerom handlowym firmy”, to mamy kilka informacji na temat jego „eko” właściwości.

Eko-luksus dla najmłodszych

Wózki dziecięce przechodzą metamorfozę: z pojazdów, których jedynym zadaniem było przewiezienie malca, jego “niezbędnika” pieluszkowo – butelkowego i wypchanej zakupami torby rodzica, staje się urządzeniem wielofunkcyjnym; m.in. ładowarką.

Peapod – elektryczna maskotka Chryslera

Chrysler opracował koncept samochodu nazwanego Peapod. Ma toto 4 kół(ecz)ka plus kierownicę, siedzenia dla 4 osób, bagażnik o pojemności przewidzianej raczej na kijki golfowe lub wąski koszyk piknikowy niżeli większe zakupy w markecie; na kokpicie przewidziano miejsce na iPoda.

“Niskokosztowa bakteria plastikodajna”

Pospolita E. coli, dobrze nam znana pałeczka okrężnicy, stała mieszkanka naszych jelit, która, jeśli jej trochę pofolguje ludzki system odpornościowy, zaczyna się dawać we znaki (co najczęściej objawia się rewelacjami w okolicach jamy brzusznej), została nieco “podrasowana” metodami inżynierii genetycznej przez naukowców z Genomatica Inc. Dzięki temu powstał szczep, który może produkować plastik.

Innowacja polega na tym, że do syntezy plastiku potrzeba jedynie  odrobiny cukru i wody, a nie oleju lub gazu.

Folie na kompost

Amatorzy zielonej sałaty, ukierunkowani na ekologię, wreszcie przestaną przeżywać wewnętrzne rozdarcie przy zakupie ulubionego warzywa, które zazwyczaj pakowane jest w zwykłą foliową reklamówkę. Brytyjski detalista Sainsbury’s wprowadził do sprzedaży foliowe opakowania, które można kompostować.

Wzorowy poznański klimat

Mamy powód do radości: międzynarodowi inspektorzy z Sekretariatu Konwencji Klimatycznej ONZ (UNFCCC), którzy na misji technicznej oceniali stopień przygotowań Polski i Poznania do grudniowego szczytu COP 14, czyli międzynarodowej konferencji dotyczącej zmian klimatycznych, przyznali organizatorom ocenę bardzo dobrą. Teraz pozostaje tylko dopiąć wszystko na przysłowiowy ostatni guzik i goście z całego świata mogą zjeżdżać do Poznania.

Ekologiczny komputer – drogo!

Ekologia jest ostatnio na czasie. Modne stało się wszystko, co w mniejszy lub większy sposób pomaga zwalczać zanieczyszczenie środowiska. I chwała wszystkim za to! Ale czemu przy tym musi to być takie drogie? Doskonałym przykładem na to jest komputer Advenct Eco PC.

Zbudowany został z materiałów, które nadają się do ponownego przetworzenia, czyli tzw. recyclingu, a ponadto zużywa o 78% mniej energii niż standardowy PC.

W środku znajdziemy procesor Core 2 Duo 1.5GHz, 2GB RAM, dysk twardy 160GB, WiFi w standardzie 802.11b/g oraz zainstalowanego Windowsa Vistę w wersji Home Premium.

Nie oszukujmy się – nic nadzwyczajnego, ale niestety cena już jest niespotykana. Za luksus przeświadczenia, że dbamy o swoje otoczenie, przyjdzie nam zapłacić 600 funtów!!! Według dzisiejszego kursu (ok 4,20zł) wychodzi nam ponad 2500zł. Za takie pieniądze można mieć coś lepszego, a szkoda, bo idea czystego środowiska powinna przyświecać nam wszystkim.

Artykuł pochodzi z blogu Gadżetomania.

Kawasaki wyprodukuje efSET: super-szybki pociąg przyjazny dla środowiska

Jedne z najszybszych kolei na świecie, japońskie Shinkansen będą jeszcze szybsze. Kawasaki Heavy Industries planuje w 2010 r. rozpocząć produkcję najszybszego japońskiego pociągu, który ma osiągać prędkość operacyjną 350 km/h.

Namiot na wszelki (losowy) wypadek

Chińscy projektanci ze stowarzyszenia WE Design przedstawili kolejny, ciekawy pomysł. Tym razem nie jest to plan inwazji na świat w postaci turlającego się miasta – gwiazdy, ale wyjątkowy namiot, w którym mogą znaleźć schronienie ofiary kataklizmów i zwyczajni turyści podczas wędrówki.

Koncept jest częścią projektu zwanego “Delivery to Sichuan”. Jego twórców zainspirowało m.in. tegoroczne, majowe trzęsienie ziemi, w którym zginęło kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Syczuanu, a setki tysięcy ludzi zostało rannych lub bez dachu nad głową.

USB w oprawie z gazet

USB w oprawce ze starych gazet? Dlaczego nie; jeśli tylko te gazety da się tak przetworzyć, by powstało coś na tyle twardego i solidnego, że można w to bezpiecznie zapakować trochę elektroniki i metalu.

Niecodzienny pomysł na oprawę gadżetu jest na pewno bardzo przyjazny środowisku: łączy w sobie zalety recyklingu i troski w lasy. Jednak co się stanie, jeśli pamięć elektroniczna przez niepamięć biologiczną właściciela (by opróżnić kieszenie przed praniem), trafi do pralki? Nie pomoże jej wówczas nawet najgęstsze sitko.

Nie wiadomo, czy producent dołącza gwarancję na produkt (znamy tylko importera: INF Import). I jakiego typu to gwarancja. Bo jeśli nie obejmuje wpływu wilgoci, to w pomieszczeniach, gdzie wentylacja nie działa prawidłowo, papierowa oprawa gadżetu może ulegać: rozwarstwieniu, rozkruszeniu, wypaczeniu, etc…

Duży plus za elegancję: pamięć prezentuje się naprawdę szykownie i wyjątkowo ekologicznie.

Dom wrośnięty w drzewo (lub odwrotnie)

Na zdjęciu widzicie absolutnie nowatorski koncept, w którym budynek i drzewo stają się jednym tworem. Sam budynek jest częściowo zbudowany z korzeni oraz pędów drzewa, które rośnie tuż obok, a wszczepionych w konstrukcję bryły domu. Dom jest samowystarczalny energetycznie: posiada panele słoneczne oraz urządzenia wychwytujące energię wiatru.

Po co jednak to drzewo?

Domowa fabryczka biopaliw

Produkcja biopaliw na własnym podwórku? Tak, jeśli zaopatrzysz się w BioPro 150 – zautomatyzowane urządzenie do produkcji biodiesla. Z jakiegokolwiek tłuszczu: roślinnego lub zwierzęcego oraz metanolu.

Kajako-rower – środek komunikacji wodno-lądowej


Jeśli globalne ocieplenie będzie postępować, stopnieją lodowce i podniesie się poziom mórz. Kiedy podniesie się poziom wód, część lądów zostanie zatopiona. Trzeba będzie budować więcej mostów i innych budowli, które umożliwią swobodne przemieszczanie się (bo mobilności naszego gatunku na pewno nie ograniczy więcej wody wokół; a i do pracy trzeba będzie jakoś dojeżdżać – a może raczej dopływać?…).

Są tacy, którzy myślą przyszłościowo; i dlatego macie okazję obejrzeć, jaki środek transportu będzie najlepszy, jeśli kataklizm, o którym mowa powyżej, rzeczywiście się zdarzy.

A jeśli się nie zdarzy? To może na bazie konstrukcji kajako-roweru powstanie nowa odmiana turytyki: wodno – lądowe zwiedzanie świata?

Konstruktorzy tego przedziwnego pojazdu przyszłości działają w myśl zasady: albo innowacje, albo śmierć. Czyli albo poruszanie się rowero-kajakiem, albo perspektywa zostania topielcem.

Nie wiadomo tylko, czy rowero-kajak rzeczywiście da radę unosić się na powierzchni wody… (Bynajmniej nie udokumentowano tego na filmie.)

Pierwsze syntetyczne drzewo

leaf.jpg

Naukowcy z Cornell University opracowali pierwsze na świecie syntetyczne drzewo. By podziwiać efekty ich pracy trzeba mieć coś więcej niż sokoli wzrok - patent jest w skali mikro.  I wygląda zupełnie inaczej niżeli znane nam z natury drzewa, choć można w nim wyróżnić koronę, pień i korzenie.

Eco-Eye – miej oko na rachunki za prąd

eco-eye.jpg

Nazywa się Eco-Eye i jego zadaniem jest monitorowanie ilości zużycia energii. Urządzenie składa się z dwóch niewielkich pudełeczek. Jedno podłącza się do licznika energii (bynajmniej nie w celu “lewego” poboru prądu) – to swoisty nadajnik, który przekazuje informacje o zużyciu energii.

Ekologiczne 3 w 1: lampy, lego i LED

glidetwist1.jpg

Wszyscy kochamy klocki. Szczególnie klocki lego. To właśnie lego stały się inspiracją dla lamp, które widzicie na zdjęciu. Skoro można składać zwykłe klocki – zabawki, i uciechę mają przy tym jak dzieci tak i dorośli, to czemu nie zacząć układać czego innego?… Na przykład: lamp.

Drzewa fotowoltaiczne

solar_panel.jpg

Baterie słoneczne weszły w kolejny etap rozwoju. Zabrali się za nie designerzy, którzy połączywszy myśl techniczną z obserwacjami natury, stworzyli drzewa solarne. I umieścili je na dachu jednego z budynków Uniwersytetu Kalifornijskiego (dach pełni jednocześnie funkcję parkingu samochodowego).

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter